“Czy ten Bitcoin jeszcze może wzrosnąć? Czekałem już prawie pół roku, a cena znów wzrosła do 110 tysięcy dolarów, ustanawiając nowy rekord. W moim sercu wciąż jest niepokój. W styczniu również osiągnął 110 tysięcy, a w kwietniu spadł bezpośrednio poniżej 75 tysięcy, wtedy prawie się załamałem. Te pół roku było jak jazda kolejką górską, nie da się tego znieść.

Ostatnio znów wzrasta, wydaje mi się, że z kilku powodów: w Stanach Zjednoczonych wprowadzono ustawę o stabilnych monetach „GENIUS”, która przeszła przez głosowanie w Senacie. Jeśli to wejdzie w życie, to może z rynku stabilnych monet o wartości 250 miliardów dolarów zrobić 2,5 biliona dolarów. A instytucje naprawdę się angażują, w maju do amerykańskich ETF-ów Bitcoin wpłynęło 3,6 miliarda dolarów, co jest największą kwotą od stycznia, a całkowita skala ETF-ów wynosi już 122 miliardy dolarów. Analitycy z Standard Chartered są jeszcze bardziej szaleni, mówią, że 120 tysięcy to konserwatywna prognoza, a do końca roku możliwe, że osiągnie 200 tysięcy.

Co więc robić teraz? Uważam, że jeśli masz wolne pieniądze i wierzysz, że w dłuższej perspektywie wzrośnie, to nie patrz na wykresy codziennie, im więcej patrzysz, tym większy niepokój. Ale absolutnie nie dodawaj dźwigni, jeśli naprawdę nie możesz się powstrzymać, poczekaj na korektę w okolicach 100 tysięcy, teraz w tym miejscu kupowanie na szczycie jest zbyt stresujące. W sumie, jeśli możesz trzymać, to wytrzymaj, jeśli nie możesz, to wycofaj się, nie stawiaj się w opozycji do samego siebie.” Muszę jeszcze sprzedać kryptowaluty, żeby zarobić na jedzenie dla kota!