Krypto nadal pozostaje w tyle, podczas gdy reszta globalnego rynku cieszy się szerokim rajdem, a najnowsza aktualizacja makro Wintermute jasno przedstawia powody. Na pierwszy rzut oka globalne otoczenie powinno być idealne dla aktywów cyfrowych. Stopy procentowe spadają, zacieśnianie ilościowe zatrzymało się, a rynki akcji utrzymują się blisko rekordowych poziomów.
Normalnie taki układ podnosi każdy główny aktyw ryzykowny.
Tym razem tak się nie dzieje. Po niedawnym posiedzeniu FOMC szanse na dodatkowe obniżenie stóp procentowych w grudniu szybko spadły. Akcje zareagowały na chwilę, a następnie odbiły się bez problemu, ale krypto nie podzieliło tego odbicia.
Różnica między tymi dwoma rynkami staje się coraz bardziej zauważalna.
Według Wintermute problemem nie jest brak płynności. Płynność rośnie wszędzie, ale bardzo mało z niej trafia do krypto. Podaż stablecoinów wzrosła o ponad pięćdziesiąt procent w tym roku, co oznacza, że pieniądze są dostępne.
Problemem jest to, dokąd te pieniądze wybierają się. Napływy ETF Bitcoin utknęły na poziomie około stu pięćdziesięciu miliardów dolarów, a ogólna aktywność handlowa w aktywach cyfrowych spadła. Duża część apetytu na ryzyko przesunęła się w stronę akcji, sztucznej inteligencji i innych popularnych sektorów wzrostu.
Nawet po dużym wydarzeniu likwidacyjnym wewnętrzna struktura rynku pozostaje w dobrej kondycji. Dźwignia spadła, otwarty interes ochłonął, a zmienność jest dobrze kontrolowana.
Bitcoin pozostaje stosunkowo stabilny, wspierany przez stały popyt na ETF, podczas gdy Ethereum i kilka głównych łańcuchów zaczyna wykazywać małe oznaki siły.
Wintermute podkreśla również, że stary czteroletni cykl nie jest już głównym silnikiem rynku. Halving nie prowadzi wydajności tak, jak kiedyś.
Prawdziwym motorem teraz jest prosta płynność. Gdy popyt na ETF wróci i wolumen handlowy wzrośnie, następny silny rajd będzie miał prawdziwą podstawę.




