10 grudnia 2025 r. FRS na swoim posiedzeniu ponownie złagodziła politykę monetarną, obniżając docelowy zakres stopy funduszy federalnych o 25 punktów bazowych – do 3,50–3,75%. W oficjalnym oświadczeniu FRS stwierdzono, że gospodarka USA nadal się rozwija „umiarkowanym tempem”, jednak tempo wzrostu miejsc pracy znacznie spadło, bezrobocie nieco wzrosło, a inflacja ponownie okazała się „nieco wysoka” (powyżej docelowego poziomu 2%). Regulator zauważył, że przesunięcie ryzyk w stronę pogorszenia sytuacji na rynku pracy zmusza go do utrzymania bardziej łagodnej polityki. Przy tym FRS potwierdziła swoje długoterminowe cele – maksymalnego zatrudnienia i 2%-owej inflacji – i obiecała uważnie śledzić napływające dane przed jakimikolwiek dodatkowymi korektami stóp.

Podczas konferencji prasowej przewodniczący FRS Jerome Powell podkreślił: po obniżeniu stóp o 75 pkt. bazowych w ciągu ostatnich miesięcy "stopa funduszy federalnych znajduje się w szerokim zakresie ocen neutralnego poziomu", a teraz FRS "jest gotowa obserwować rozwój gospodarki" na każdym następnym posiedzeniu. Innymi słowy, regulátor nadal zajmuje ostrożną pozycję: nie ustalił sztywnego kursu, a obiecuje podejmować decyzje "na każdym posiedzeniu na nowo", w zależności od nowych danych dotyczących inflacji i zatrudnienia. Komitet "będzie gotowy dostosować politykę w razie potrzeby" i uwzględni szeroki zakres danych - od sytuacji na rynku pracy po oczekiwania inflacyjne i międzynarodowe sygnały gospodarcze.

Warto zauważyć, że decyzja o obniżeniu stopy nie przeszła bez sporów. Głosowanie okazało się podzielone: troje członków komitetu wstrzymało się od poparcia tego kroku - tak, szef FRB Chicago A. Goolsbee i przewodniczący FRB Kansas D. Schmidt nalegali na pauzę (utrzymanie stopy), a członek zarządu FRS S. Miran wzywał do bardziej agresywnego obniżenia stopy o 50 pkt. bazowych za jednym razemreuters.com. To rozbieżność w opiniach pokazuje, że część FRS nadal martwi się inflacją (preferując pauzę), podczas gdy inna część sceptycznie podchodzi do tempa wzrostu gospodarki i rynku pracy.

W aspekcie gospodarczym sytuacja w USA jest obecnie taka: według świeżych oficjalnych danych, w listopadzie 2025 roku bezrobocie wyniosło około 4,4% (w porównaniu do 4,3% miesiąc wcześniej), a podstawowa inflacja (PCE) utrzymywała się na poziomie około 2,8% rocznie. Innymi słowy, ceny rosną nieco szybciej, niż chciałby bank centralny (2%), a rynek pracy wykazuje oznaki spowolnienia - firmy zatrudniają wolniej, a bezrobocie rośnie. Właśnie te czynniki skłoniły FRS do ostrożnego złagodzenia. Jednocześnie w ostatnim czasie napływają mieszane makroekonomiczne sygnały: gospodarka rośnie, ale "umiarkowanymi tempami", a wzrost inwestycji korporacyjnych (na przykład aktywizacja Amazon i Microsoft w Azji) jedynie częściowo rekompensuje ogólną dynamikę.

Rynek zareagował na decyzję regulátora dość pozytywnie. Po posiedzeniu FRS amerykańskie indeksy giełdowe znacznie wzrosły: indeks Dow Jones wzrósł o ponad 500 punktów, S&P 500 - o 0,7%, Nasdaq - o 0,4%. To mówi o tym, że uczestnicy rynku są zadowoleni z bardziej łagodnej polityki monetarnej. Inwestorzy już uwzględniają w notowaniach dodatkowe obniżki stóp w przyszłości - obecnie na rynku handluje się z prawdopodobieństwem około 68%, że FRS przeprowadzi dwa lub więcej obniżek stopy w 2026 roku. Największym zainteresowaniem cieszyły się firmy przemysłowe i finansowe: tak, akcje Amazon wzrosły o ~1,6%, JP Morgan - o ponad 3%, podczas gdy Microsoft nieco spadła (-2,7%) po ogłoszeniu dużych inwestycji w rozwój infrastruktury w Indiach. Jednocześnie rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji spadła, a dolar osłabił się wobec głównej koszyka światowych walut, co jest charakterystyczne dla nastrojów "ryzykownego" aktywa (akcji) na tle oczekiwanego złagodzenia polityki.

Tuż za tym i fiskalny kontekst: w listopadzie 2025 roku deficyt federalnego budżetu USA znacznie się zmniejszył - do 173 miliardów dolarów w porównaniu do 367 miliardów dolarów rok wcześniej. W tym pomogły rekordowe wpływy do budżetu (z powodu wysokich wpływów podatkowych i ceł na import) oraz redukcja wydatków (w tym z powodu rekordowego shutdownu). Poprawa sytuacji z finansami publicznymi nie tylko łagodzi presję na gospodarkę, ale także mówi o tym, że popyt konsumpcyjny i aktywność biznesowa są wspierane stabilnym "wpływem" podatkowym do kasy.

Co można powiedzieć na koniec. FRS na finiszu 2025 roku demonstruje ostrożne, wyważone podejście. Z jednej strony, FRS nadal obniża stopy, aby wspierać wzrost gospodarczy i rynek pracy, co zostało pozytywnie odebrane przez rynek. Z drugiej strony, regulátor wyraźnie się nie spieszy - zróżnicowany głos komitetów i nacisk na dokładną analizę danych mówią o tym, że "gaz" na razie jest nieco ograniczony, a pauza - ma być. Obecnie głównym pytaniem dla inwestorów jest - ile jeszcze łagodzeń zostało uwzględnionych w prognozach i kiedy FRS ponownie przełączy się na "hamulec". Na razie FRS idzie drogą z umiarkowaną prędkością: omijając poprzednie "dotknięcia", jest gotowa nadal uważnie śledzić "drogę" gospodarki, nie opuszczając najmniejszych znaków nowych ryzyk. Ogólnie rzecz biorąc, tworzy to korzystne tło dla gospodarki w krótkim okresie (niskie stopy stymulują konsumpcję i inwestycje), ale na późnym etapie roku zmusza do zwrócenia uwagi na inflację i możliwe konsekwencje przedłużającej się "łagodności rynku pieniężnego".