Chciałbym, żebyście spojrzeli na bardzo kłopotliwy, ale rzadko omawiany problem w świecie blockchain – "zimny start zaufania".

Czy zauważyłeś, że teraz bardzo łatwo jest uruchomić nowy łańcuch? Po prostu kopiujesz kod, uruchamiasz węzły i łańcuch już istnieje. Ale co jest najtrudniejsze? Sprawienie, by inni uwierzyli, że ten łańcuch jest bezpieczny. Dla nowego łańcucha POS (Proof of Stake), jeśli jego pierwotna wartość tokena jest bardzo niska, koszt ataku na niego również jest niski. To prowadzi do błędnego koła: ponieważ jest niebezpieczny, nikt nie odważa się wpłacić pieniędzy; ponieważ nikt nie wpłaca pieniędzy, wartość tokena nie rośnie, więc jest jeszcze mniej bezpieczny.

To tak, jakby to była nowo powstała firma ochroniarska, która nie może znaleźć silnych ochroniarzy z powodu braku renomy, a przez to nie zdobywa dużych klientów.

To, co robi Lorenzo Protocol, to przełamanie tego błędnego koła. Wykorzystuje technologię Babylon, aby spakować 'najsilniejszy konsensus zaufania' na tej planecie bitcoin w towar, który można eksportować.

To nie tylko kwestia tego, jak zarabiają indywidualni inwestorzy, ale dotyczy ewolucji podstawowej architektury całej branży blockchain.

Wyobraź sobie, że sieć bitcoinowa jest jak dobrze strzeżona 'supertwierdza', mająca miliardowe mury obronne. A zewnętrzny świat - te nowe warstwy 2, aplikacje Cosmos, modułowe warstwy danych - to jak małe miasteczka budujące się wokół twierdzy. Są pełne energii, ale niezwykle słabe.

Lorenzo w rzeczywistości prowadzi 'zespół najemników'. Organizuje bitcoiny (siły), które mamy w twierdzy, i wynajmuje tę 'zdolność obronną' małym miasteczkom, zachowując absolutną kontrolę nad główną siecią bitcoina.

Dla tych nowych łańcuchów to wręcz koło ratunkowe. Nie muszą już oszukiwać węzłów, masowo emitując swoje tokeny (co często prowadzi do szalonej inflacji), ale mogą bezpośrednio wprowadzić stBTC przez Lorenzo. Gdy tylko mają stBTC jako zabezpieczenie, natychmiast dziedziczą bezpieczeństwo na poziomie bitcoina.

A dla nas, posiadaczy bitcoina, Lorenzo przekształca nas z prostych 'gromadzących monety' w 'dostawców usług bezpieczeństwa'.

Przemiana tej roli jest bardzo interesująca. Kiedyś uważaliśmy, że bitcoin nie ma nic wspólnego z innymi łańcuchami, a nawet je lekceważyliśmy. Ale teraz, dzięki Lorenzo, wartość bitcoina zaczyna przenikać do rdzenia innych ekosystemów. Im bardziej rozwinięte są inne łańcuchy, tym większe zapotrzebowanie na usługi bezpieczeństwa oferowane przez stBTC, a my zarabiamy więcej na 'opłatach ochroniarskich'.

Ta gospodarka bezpieczeństwa współdzielonego, moim zdaniem, jest jedną z najważniejszych narracji bitcoina na następne dziesięć lat.

Profesjonalizm, który Lorenzo tutaj pokazuje, polega na tym, że przekształca ten skomplikowany biznes 'eksportu bezpieczeństwa' w coś niezwykle standardowego. Nie zmusza użytkowników do martwienia się, do którego miasteczka wysłać siły, jak podpisać umowę, czy jak zapobiec wypadkom. Cały ten proces został zapakowany w stBTC i YAT.

Patrząc dalej w przyszłość, to w rzeczywistości jest to krok w kierunku 'odlewarowania' w branży kryptowalut.

W przeszłości bezpieczeństwo wielu nowych projektów opierało się na przewartościowaniu kryptowalut, co było bańką. Natomiast bezpieczeństwo oparte na konsensie bitcoinowym dostarczonym przez Lorenzo to rzeczywista moc obliczeniowa i miliardowe wartości. Gdy coraz więcej infrastruktury zaczyna polegać na tym rodzaju 'twardego bezpieczeństwa' oferowanego przez Lorenzo, to w rzeczywistości zdolność całej branży do radzenia sobie z ryzykiem wzrasta.

Zatem następnym razem, gdy zobaczysz wzrost danych Lorenzo, nie myśl tylko, że to wzrost TVL. W rzeczywistości bitcoin przyjmuje bardziej aktywną i konstruktywną postawę, aby przejąć i chronić ten rosnący zdecentralizowany świat. Ta transformacja z 'dbania o siebie' do 'dbania o innych' to prawdziwa wielkość Lorenzo Protocol.

@Lorenzo Protocol $BANK #LorenzoProtocol