@Yield Guild Games dobrze nie wygląda jak rodzaj projektu, z którym tradycyjne firmy venture capital powinny się czuć komfortowo. Jest zdecentralizowany, prowadzony przez społeczność, w dużej mierze zależny od niestabilnych rynków gier i zbudowany na aktywach, których większość VC nie dotknęłaby dekadę temu. Z biegiem czasu niektórzy z najbardziej cenionych tradycyjnych inwestorów wykazywali stałe zainteresowanie YGG. To nie zdarzyło się przypadkiem.

Spędziłem dużo czasu myśląc o tym, zwłaszcza jako osoba, która widziała zarówno modele biznesowe Web2, jak i eksperymenty rodem z Web3 z bliska. To, co #VCs zobaczyło w YGG, to nie tylko potencjał tokena. Zobaczyli strukturę.

Tradycyjni VC rozumieją jedną rzecz bardzo dobrze – koordynację. Świetne firmy to nie tylko dobre pomysły, to systemy, które łączą ludzi, kapitał i wykonanie. YGG, mimo że działało w zdecentralizowanym środowisku, rozwiązało problem koordynacji, którego większość projektów Web3 unikała całkowicie.

Wczesne gry Web3 napotkały wyraźne wąskie gardło. Gry wymagały drogich #NFT​ do grania, a gracze nie chcieli podejmować tego ryzyka. Programiści chcieli użytkowników. Użytkownicy chcieli dostępu. Kapitał pozostawał bezczynny, ponieważ nie było niezawodnego sposobu na jego produktywne wykorzystanie. YGG wkroczyło jako alokator kapitału.

Z punktu widzenia VC to jest od razu znajome. YGG nie obiecywało magicznych zysków. Wykorzystywało aktywa, śledziło wykorzystanie i optymalizowało wydajność w wielu pionach. Dane na łańcuchu jasno to odzwierciedlały. NFT nie były statycznymi pozycjami w bilansie, były aktywnymi wkładami w przychody. Bezczynny kapitał to czerwony flag dla inwestorów. Wykorzystywany kapitał to zielona flaga. Innym powodem, dla którego VC przyciągał YGG, była logika portfela.

Zamiast stawiać na jedną grę, YGG zdywersyfikowało swoje działania w różnych ekosystemach, gatunkach i łańcuchach. To odzwierciedla tradycyjną strategię funduszy VC: wiele zakładów, asymetryczny zysk, zarządzane ryzyko. Gdy jedna gra spadła, inne przejęły ciężar. To zmniejszyło ryzyko zależności, co jest istotne dla inwestorów instytucjonalnych. Ale sama dywersyfikacja to za mało.

Wykonanie ma znaczenie. YGG zbudowało warstwy operacyjne, które większość DAO unikała. Zarządzanie naukowcami, śledzenie wydajności, regionalne przywództwo, a w końcu subDAO stworzyły odpowiedzialność. VC nie oczekują perfekcji, oczekują systemów uczących się. YGG pokazało, że potrafi się dostosować, gdy założenia się łamały. Innym pomijanym czynnikiem jest rozwój talentów.

Tradycyjni inwestorzy dbają bardziej o zespoły niż o produkty. YGG nie tylko przyciągało współpracowników, ale ich rozwijało. Naukowcy stawali się menedżerami. Menedżerowie stawali się liderami. Społeczności stawały się operatorami. Ten wewnętrzny pipeline zmniejszył zależność od zewnętrznych zatrudnień i zachował ciągłość kulturową. To duża sprawa.

Z punktu widzenia zarządzania YGG również znalazło równowagę, której VC rzadko widzą w Web3. Nie było anarchiczne, ani sztywne. Proces podejmowania decyzji ewoluował w czasie. Kontrola była stopniowo rozdzielana bez utraty efektywności. To hybrydowe podejście wydaje się znajome inwestorom, którzy obserwowali, jak startupy przechodzą z kierownictwa założycieli do kierownictwa wykonawczego. Jest też przewaga danych.

Wszystko, co robiło YGG, działo się na łańcuchu. Przepływy aktywów, dystrybucje nagród, ruchy skarbcowe – wszystko było przejrzyste. Dla VC przyzwyczajonych do czekania na kwartalne raporty, ten poziom widoczności jest potężny. Redukuje asymetrię informacji i zwiększa zaufanie.

Oczywiście nie wszyscy VC czuli się komfortowo. Niektórzy martwili się o zrównoważony rozwój. Inni kwestionowali długowieczność P2E. Te obawy były uzasadnione. Ale YGG nie odpowiedziało narracjami, odpowiedziało dostosowaniami. Modele wypłat się zmieniły. Strategie aktywów ewoluowały. SubDAO lokalizowały ryzyko. Ta zdolność adaptacji to to, co utrzymywało długoterminowych inwestorów zaangażowanych.

Innym powodem, dla którego tradycyjni VC lubili YGG, było to, że nie pozycjonowało się jako antyinstytucjonalne. Nie przedstawiało decentralizacji jako buntu. Przedstawiało ją jako optymalizację. To ma znaczenie. Inwestorzy nie boją się decentralizacji, boją się chaosu. YGG pokazało, że decentralizacja może być uporządkowana.

Z punktu widzenia makroekonomicznego tradycyjni VC myślą w kategoriach dziesięcioleci. Rozumieją, że nowe rynki pracy nie powstają z dnia na dzień. YGG nie było tylko grą, to był wczesny eksperyment w zakresie koordynacji pracy cyfrowej. Jeśli wirtualne gospodarki będą się dalej rozwijać, systemy organizujące uczestnictwo staną się coraz cenniejsze.

YGG nie stawiało na jedną grę ani token. Stawiało na ludzi pojawiających się w przestrzeniach cyfrowych i potrzebujących struktury. To zakład, który VC rozumieją głęboko. Tak, może się to wydawać ironiczne, że tradycyjni inwestorzy wspierali gildie Web3. Ale gdy spojrzysz poza powierzchnię, zbieżność jest oczywista.

Yield Guild Games nie odrzuciło tradycyjnych zasad biznesowych. Przetłumaczyło je na nowe środowisko. A dla inwestorów, którzy wiedzą, jak naprawdę tworzy się wartość, to tłumaczenie było niemożliwe do zignorowania.

@Yield Guild Games

#YGGPlay

$YGG

YGG
YGGUSDT
0.07722
+8.37%