Ceny złota i srebra wzrosły w poniedziałek i ponownie osiągnęły rekordowe wartości jako aktywa schronienia przed niepewnością związaną z kryzysem między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą oraz możliwością, że Fed ponownie obniży stopy procentowe.
Te dwa cenne metale zostały „napędzane wzrostem napięć” między Stanami Zjednoczonymi a Wenezuelą, podkreśliła Ipek Ozkardeskaya, analityk Swissquote.
Straż Przybrzeżna Stanów Zjednoczonych rozpoczęła w niedzielę „aktywną pogoń” za tankowcem na Karaibach, dzień po tym, jak ta sama siła skonfiskowała w tych wodach drugi statek podejrzewany o transportowanie wenezuelskiej ropy objętej sankcjami.
*Złoto wzrosło w poniedziałek do 4.420,30 dolarów za uncję, a srebro osiągnęło 69,45 dolarów za uncję.*
„Inwestorzy starają się chronić przed ryzykiem pod koniec roku,” powiedział Neil Wilson z Saxo Markets.
Ponadto zauważono, że ten wzrost cen odpowiada słabym danym o zatrudnieniu i inflacji opublikowanym w ubiegłym tygodniu w Stanach Zjednoczonych, które wzmacniają oczekiwania, że Rezerwa Federalna ponownie obniży stopy procentowe w przyszłym roku.
*Poprzedni rekord złota wynosił 4.381,52 dolarów, osiągnięty w październiku.*
Tymczasem azjatyckie rynki wzrosły w poniedziałek w obliczu perspektywy obniżek stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych.
Giełdy w Hongkongu, Szanghaju, Sydney, Singapurze, Wellington, Tajpej i Manili działały z znacznymi wzrostami.
Tokio odnotowało jeden z najsilniejszych wzrostów, wynoszący 2%, częściowo dzięki słabości jena.
Metale szlachetne, inwestycja zabezpieczająca w czasach kryzysu, skorzystały na obawach geopolitycznych, w momentach, gdy Stany Zjednoczone zaostrzały swoje embargo na ropę przeciwko Wenezueli, a Ukraina zaatakowała zbiornikowiec rosyjskiej floty widmo na Morzu Śródziemnym.
Ceny ropy również rosły, a baryłka Brent z Morza Północnego, na dostawę w lutym, wzrosła o 1,90% do 61,62 dolarów o 11H30 GMT.
Amerykański wskaźnik, West Texas Intermediate, na luty zyskał 1,93% do 57,61 dolarów.


