Ciemna sztuka czytania w kryptowalutach: 8 zasad przeciwko ludzkiej naturze
1. Kiedy krajowy rynek rano spada, nie panikuj, obcokrajowcy o 21:30 na pewno "przyniosą ciepło"; kiedy rynek rano rośnie, nie gonić, wieczorem na pewno będzie zwrot — cykl dnia i nocy to budzik ustawiony przez graczy.
2. Handel opiera się na "wstrzyknięciach": im mocniej dolna cień jest wyciągnięta, tym bardziej sygnał kupna/sprzedaży jest wyraźny. Wstrzyknięcie to „Morse'owy kod” gracza, odszyfruj to, a zdobędziesz zyski.
3. Dobre wiadomości po ogłoszeniu stają się złymi: spekulacje przed konferencją mogą spowodować wzrost, w trakcie szczyt, a po wszystkim chaos. Nie bądź „męczennikiem polityki”, ujawnienie to twarda zasada.
4. Grupa czatująca = pułapka: gdy lider grupy mówi z pasją, a ty ekscytujesz się do drżenia rąk? Zrób odwrotnie! Gdy gorące monety wybuchają, krótka sprzedaż to prosta decyzja — gorączka to szczyt.
5. Czy przyjaciele w grupie nie mają entuzjazmu? Większość z nich w końcu odleci: jeśli uważasz, że "ta moneta to śmieć", ona nagle wzleci. Wątpliwości? Mała pozycja próbna jest dziesięć razy bezpieczniejsza niż pogoń za szczytem.
6. Duża pozycja = cel likwidacji: na którą z monet postawiłeś dużą pozycję, ta będzie na „liście likwidacji” giełdy. Mała pozycja to amulet ochronny, a pełna pozycja to płacenie graczom za naukę.
7. Wyjście z pozycji/zysk = pułapka gracza: gdy zbliżasz się do wyjścia, odbicie nagle się zatrzymuje, po realizacji zysku na pewno będzie wzrost — za dużo ciężaru? To gracz chce cię zrzucić z wozu, by przejąć twoje aktywa.
8. Gdy nie masz pieniędzy, wszystko rośnie: w najgorszym momencie FOMO, zostaje ci tylko obserwacja. 80% rynku jest manipulowane, a wykorzystanie opóźnionego działania to kluczowa zasada — czekaj cierpliwie, aż gracz popełni błąd, a potem działaj.
Handel wymaga determinacji i wyczucia czasu, nie bądź ofiarą, najpierw bądź myśliwym. Wspierajmy się nawzajem!
Prawda o rynku kryptowalutowym