🔸 Indyjska Jednostka Informacyjno-Finansowa wprowadziła bardzo surowe zasady KYC. Nie ma już możliwości prostego rejestracji — teraz użytkownicy kryptowalut w tym kraju muszą zmierzyć się z systemem nadzoru, który jest prawie nie do wytrzymania
🔸 FIU wymaga od wszystkich nowych użytkowników wykonania selfie w czasie rzeczywistym, wraz z lokalizacją geograficzną, adresem IP i danymi urządzenia. Każych 6–12 miesięcy trzeba ponownie przeprowadzać proces KYC. Ryzyko polega na tym, że po dwóch klasycznych atakach na WazirX i CoinDCX dodanie przez borsy wrażliwych danych, takich jak GPS i IP, jest niczym podanie smacznej przynęty hakerom
🔸FIU oficjalnie zakwalifikowała ICO, ITO oraz tajne monety do grupy wysokiego ryzyka i wezwała giełdy do zablokowania transakcji związanych z mieszaczami środków. Faktem jest, że Indie chcą przekształcić kryptowaluty w rodzaj bankowych aktywów pod pełną kontrolą
🔹Indie stają się grobem prywatności w kryptowalutach, ponieważ gdy rząd kontroluje nawet adres IP i GPS, pojęcie rozproszenia staje się jedynie teorią



👉 Kliknij „Obserwuj”, aby codziennie otrzymywać użyteczne wiedzę!
Artykuł nie stanowi zalecenia inwestycyjnego. Rynek jest zawsze zmienne, rozważ wszystko dokładnie i inwestuj odpowiedzialnie