Śmiech, kiedy krzyczałem $LUNC do 1 dolaru w ciemnych czasach
Teraz w 2026... dzwonią do mnie o 3 rano:
"Bros... czy wreszcie się to dzieje? Nadal trzymasz? Nie zostawiaj mnie!", [?]
Tak, to było powolne.
Powolniejsze niż patrzenie, jak schnie farba, gdy kawa zimnieje [?]
Wciąż spoczywamy wokół ~0,000043, spalanie trwa, podaż maleje... ale pompa uderza, kiedy najmniej tego oczekujesz
Mądrzy posiadacze wiedzą, że prawdziwa alfa to:
Spalanie nieustanne – już setki miliardów spalone, społeczność i giełdy ciągle podpalają ogień [?]
Nieprzegubiona społeczność – wciąż walczą od 2022 roku, nie ma wyjścia
[?] Czas to sekretna broń – nie potrzeba pomp Elona ani cykli haseł... tylko cierpliwość i presja deflacyjna
Nie gonię pumpów.
Nie panikuję przy sprzedaży.
Po prostu trzymam te diamentowe dłonie, jakby moje życie od tego zależało
Jednego dnia wkrótce:
$LUNC - 1,00 dolar (i więcej?)
Ja – cicho wychodzę z każdego czatu, portfel pełen, przeciwnicy płaczą w kurzu [?]
