Miliony czujników co sekundę coś tam sobie mierzą i wysyłają dane. Gdyby wszystko to wrzucać bezpośrednio do blockchaina, to sieć po prostu by padła i nie wstała. Dlatego Walrus tutaj pełni rolę ogromnego „jeziora danych” specjalnie dla IoT. Można tam zrzucać całą historię wskaźników, nawet za 10 lat. A do blockchaina Sui trafia tylko to, co najważniejsze: albo jakieś poważne anomalie, albo naprawdę potrzebne transakcje.
I oto co jest fajne: twój inteligentny dom może być naprawdę twój i prywatny. Bo cała jego „pamięć” nie leży gdzieś na serwerze chińskiej korporacji czy amerykańskiego giganta, ale jest pod twoją kontrolą. Cóż, albo przynajmniej znacznie bliżej tego, niż teraz w 99% przypadków.@Walrus 🦭/acc #walrus $WAL


