Notowanie na Robinhood wywołuje lekką hossę: token odzyskuje po spadku o 15%
Robinhood dodał do oferty token LIT zdecentralizowanej giełdy Lighter, ignorując 15% spadek altcoina w czwartek. Ta decyzja pobudziła odrodzenie tokena DEX, który obecnie kosztuje 2,11 USD.
To wydarzenie nastąpiło zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu przez Lighter uruchomienia długo oczekiwanego stakingu LIT. Firma ujawniła, jak posiadacze mogą zdobywać nagrody i uzyskać dostęp do nowych funkcji na platformie.
Debiutuje drugi ETF na Chainlink: Krypto wieloryby kupują LINK
Krypto wieloryby zwiększają ekspozycję na LINK, ponieważ drugi spotowy ETF na Chainlink pojawił się na rynku w tym tygodniu.
Wzrost aktywności instytucji i dużych posiadaczy wskazuje na rosnącą pewność co do przyszłości Chainlink. Pomimo tego, LINK spadł o ponad 1% w ostatnich 24 godzinach, co pociągnęła ogólna korekta na rynku.
ETF na Chainlink od Bitwise debiutuje z napływem 2,59 mln USD
ETF na Chainlink od Bitwise (ticker: CLNK) zadebiutował na NYSE Arca 14 stycznia. CLNK działa z opłatą za zarządzanie na poziomie 0,34%. Jednak Bitwise rezygnuje z tej opłaty przez pierwsze trzy miesiące dla aktywów do 500 mln USD. Matt Hougan, dyrektor inwestycyjny w Bitwise, stwierdził:
“Chainlink zapewnia niezbędną infrastrukturę wyroczni, która wypełnia lukę, umożliwiając zarządzanie ryzykiem i decyzje finansowe potrzebne do masowej adopcji. Dzięki CLNK inwestorzy mają nowy sposób inwestowania w tę kluczową warstwę gospodarki blockchain.”
Według danych SoSoValue, w dniu otwarcia odnotowano napływ netto na poziomie 2,59 mln USD. Aktywa netto funduszu osiągnęły 5,18 mln USD, a wolumen obrotu wyniósł 3,24 mln USD.
Debiut ten to drugi w USA spot ETF bezpośrednio powiązany z LINK. Grayscale Chainlink Trust ETF (GLNK), który debiutował na początku grudnia, przyciągnął 37,05 mln USD napływów w pierwszym dniu.
Dla porównania początkowe napływy Bitwise wydają się skromne. Mimo to debiut ETF zwiększył łączne aktywa netto LINK ETF do 95,87 mln USD, zbliżając się do poziomu 100 mln USD.
Wyniki ETF na Chainlink. Źródło: SoSoValue Wieloryby LINK zwiększają akumulację
Poza zainteresowaniem instytucji, Chainlink przykuwa także uwagę krypto wielorybów. Dane on-chain pokazują, że pojedynczy portfel wieloryba (0x10D9) wycofał 139 950 LINK z Binance o wartości około 1,96 mln USD.
To nastąpiło po wcześniejszej fazie akumulacji, gdzie ten sam portfel wycofał z giełdy 202 607 LINK o wartości około 2,7 mln USD. Onchain Lens stwierdziło:
“Obecnie wieloryb posiada 342 557 LINK o wartości 4,81 mln USD, zgromadzone w ciągu ostatnich 2 dni.”
Onchain Lens wskazał też inny portfel wieloryba, 0xb59, który wycofał 207 328 LINK o wartości około 2,78 mln USD 12 stycznia.
Wzrost zainteresowania wielorybów to nie jest odosobniony przypadek. BeInCrypto poinformowało w zeszłym tygodniu, że duzi posiadacze gromadzą LINK w dużych ilościach. Zgodnie z danymi Nansen saldo portfeli wielorybów wzrosło o 1,37% w ciągu tygodnia, a saldo LINK na giełdach spadło o 1% w tym samym czasie.
Ta rozbieżność sugeruje, że duzi inwestorzy przenoszą tokeny z giełd do samodzielnych portfeli. To zwykle oznacza długoterminową akumulację zamiast krótkoterminowego handlu.
Wykres ceny Chainlink (LINK). Źródło: BeInCrypto Markets
Mimo to, szersza presja rynkowa nadal ciąży na LINK. Dane z BeInCrypto Markets pokazały, że altcoin spadł o 1,2% w ostatnim dniu. W chwili pisania artykułu LINK kosztował 13,8 USD.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Clarity Act klasyfikuje XRP jak Bitcoina, ale jest jedno zagrożenie
Rynek kryptowalut znowu żyje regulacjami, a XRP znalazł się w samym centrum tej debaty. W swoim najnowszym materiale analityk kryptowalut Nick z kanału NCashOfficial tłumaczy, dlaczego projekt Clarity Act może być ogromną szansą dla XRP, ale jednocześnie poważnym zagrożeniem dla całego ekosystemu krypto. Co więcej, choć zapisy wyglądają obiecująco, to polityczne kulisy sprawiają, że przyszłość ustawy stoi pod dużym znakiem zapytania.
Regulacje w USA coraz mocniej wpływają na kierunek rozwoju rynku kryptowalut i dlatego warto dokładnie zrozumieć ich potencjalne skutki.
Czym jest Clarity Act i dlaczego XRP jest w centrum uwagi
Nick zaczyna od wyjaśnienia, czym w ogóle jest Digital Asset Market Clarity Act i dlaczego wzbudza tak duże emocje. Projekt ustawy ma jasno klasyfikować kryptowaluty i zakończyć wieloletni chaos regulacyjny w USA. W praktyce oznacza to przypisanie konkretnych aktywów pod nadzór odpowiednich instytucji. Dla rynku byłby to ogromny krok w stronę przejrzystości i stabilności.
Najważniejszy fragment dotyczy sposobu traktowania największych kryptowalut. Zgodnie z projektem XRP, Solana, Litecoin, Dogecoin czy Chainlink miałyby być traktowane podobnie jak Bitcoin i Ethereum. To oznaczałoby uznanie ich za towary pod nadzorem CFTC. Tym samym znikałby problem kwalifikowania ich jako papierów wartościowych.
“Pierwsza duża aktualizacja to oczywiście Digital Asset Market Clarity Act, który traktowałby XRP, Solanę, Litecoina, HR, Doge i Link tak samo jak Bitcoina i Ethereum. Mam na myśli, że najprawdopodobniej dotyczy to całego rynku. To po prostu pełna klasyfikacja. Dotyczy to, jeśli wspierają produkty notowane na giełdzie od 1 stycznia tego roku, według Eleanor Terrett.”
Nick podkreśla, że dla XRP byłby to historyczny moment. Znika główna oś konfliktu z SEC, która przez lata ciążyła projektowi Ripple. Co więcej, jasna klasyfikacja otwiera drogę do produktów giełdowych. W jego opinii byłby to fundament pod dalszą adopcję instytucjonalną.
Dlaczego Clarity Act to ogromna szansa dla XRP
Pierwszym i najważniejszym plusem jest koniec niepewności prawnej. XRP przez lata funkcjonował w cieniu sprawy SEC vs. Ripple, co odstraszało część inwestorów. Clarity Act usuwa ten problem jednym zapisem. Rynek otrzymuje jasny sygnał, że XRP nie jest papierem wartościowym.
Nick zwraca uwagę, że taka klasyfikacja natychmiast zmienia perspektywę instytucji finansowych. Banki, fundusze i emitenci ETF-ów potrzebują klarownych zasad. Jeśli XRP zostanie oficjalnie uznany za commodity, produkty typu ETP mogą pojawić się już od 1 stycznia 2026. To znacząco zwiększa płynność i zainteresowanie aktywem.
Dodatkowo Ripple rozwija rozwiązania związane z płatnościami transgranicznymi i stablecoinami, w tym RLUSD. Jasne regulacje ułatwiają współpracę z tradycyjnym sektorem finansowym. XRP może wtedy pełnić rolę mostu między światem krypto a bankami. W długim terminie to ogromny potencjał wzrostowy.
Gdzie pojawia się problem i dlaczego Nick bije na alarm
Mimo pozytywnych zapisów Nick nie ukrywa swojego zaniepokojenia. Wskazuje, że Clarity Act zawiera również kontrowersyjne fragmenty dotyczące stablecoin yield. Chodzi o zapisy, które mogą praktycznie zabić możliwość generowania odsetek na stablecoinach. Według Nicka to efekt silnego lobbingu banków.
Ten element ustawy może uderzyć w cały sektor DeFi. Stablecoiny są podstawą wielu protokołów i produktów finansowych. Ograniczenie yield oznacza spadek innowacji i atrakcyjności rynku. Nick uważa, że jeśli te zapisy zostaną utrzymane, szkody przewyższą korzyści.
W tym kontekście pojawia się kluczowy dylemat dla XRP. Z jednej strony projekt zyskuje jasną klasyfikację i potencjalne ETF-y. Z drugiej strony cały ekosystem, na którym XRP chce budować przyszłość, może zostać zduszony. Dlatego Nick mówi wprost, że wolałby upadek ustawy niż jej pro-bankową wersję.
Największe zagrożenia, które Nick widzi w Clarity Act, to:
ograniczenie yield na stablecoinach,
osłabienie DeFi i innowacji,
przejęcie kontroli regulacyjnej przez banki,
długotrwała stagnacja rynku krypto.
Opóźnienia ustawy i niepewna przyszłość regulacji
Nick zwraca również uwagę na kwestie polityczne. Prace nad Clarity Act są opóźniane, a markup w Ag Committee przesunięto z 15 na 27 stycznia. Dodatkowo w tle pojawia się ryzyko shutdownu rządu. To wszystko sprawia, że harmonogram ustawy się rozmywa.
Początkowo Nick zakładał, że regulacje wejdą w życie do końca Q1 2026. Teraz jednak zmienia prognozę i mówi wprost, że może to nastąpić dopiero w okolicach midtermów. Istnieje też ryzyko, że proces przeciągnie się poza 2026 rok. Dla XRP oznacza to dalsze zawieszenie między nadzieją a niepewnością.
Czy to oznacza, że rynek powinien się martwić już teraz. Nick odpowiada, że warto zachować czujność, ale nie panikować. Regulacje są potrzebne, jednak nie za każdą cenę. Jeśli prawo zacznie tłumić innowacje, długofalowe skutki będą negatywne. W jego opinii obecna sytuacja jest „bardzo niebezpieczną aktualizacją”.
Na koniec Nick zadaje retoryczne pytanie, które trafia w sedno problemu. Czy lepiej mieć częściowo dobrą regulację, czy żadnej. Jego odpowiedź jest jasna i stanowcza. Jeśli banki przejmą pełną kontrolę, rynek krypto straci swój największy atut, czyli innowacyjność.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Deepfake vs scentralizowane giełdy: Czego użytkownicy powinni się bać?
Coraz szersze użycie narzędzi AI do tworzenia treści deepfake budzi nowe obawy dotyczące bezpieczeństwa publicznego.
Rozwój tej technologii i jej powszechna dostępność rodzą także pytania o wiarygodność systemów weryfikacji wizualnej tożsamości stosowanych przez giełdy scentralizowane.
Rządy podejmują działania, aby ograniczyć deepfake
Oszukańcze filmy szybko rozprzestrzeniają się w mediach społecznościowych, nasilając obawy przed nową falą dezinformacji i fałszywymi treściami. Coraz szersze nadużycia tej technologii osłabiają bezpieczeństwo publiczne i naruszają integralność osobistą.
Skala problemu rośnie. Rządy na świecie wprowadzają przepisy zakazujące użycia deepfake’ów.
W tym tygodniu Malezja i Indonezja jako pierwsze państwa ograniczyły dostęp do Grok, czyli chatbota AI stworzonego przez xAI Elona Muska. Władze poinformowały, że decyzja wynika z obaw związanych z wykorzystaniem Grok do generowania treści seksualnych i zdjęć oczerniających inne osoby.
Prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta podjął podobne działania. W środę potwierdził wszczęcie śledztwa w sprawie wielu zgłoszeń dotyczących nielegalnie wygenerowanych zdjęć seksualnych prawdziwych osób:
„Ten materiał, pokazujący kobiety i dzieci w nagości i sytuacjach seksualnych, służył do nękania osób w Internecie. Wzywam xAI do natychmiastowych działań, by temu zapobiec.”
Nowsze narzędzia deepfake, w przeciwieństwie do wcześniejszych, reagują dynamicznie na polecenia. Wiarygodnie odwzorowują ruchy twarzy i zsynchronizowaną mowę.
Przez to proste testy, takie jak mruganie, uśmiech czy ruchy głową, mogą już nie potwierdzać tożsamości użytkownika.
Ten postęp bezpośrednio wpływa na kryptowalutowe giełdy scentralizowane, które polegają na weryfikacji obrazu w procesie rejestracji.
Scentralizowane giełdy pod presją
Skutki finansowe oszustw deepfake nie są już tylko teorią.
Branżowi komentatorzy i badacze technologii ostrzegają: obrazy i filmy AI coraz częściej pojawiają się np. w zgłoszeniach ubezpieczeniowych czy sporach prawnych.
Platformy kryptowalutowe działają globalnie i często polegają na automatycznej rejestracji. Stają się przez to atrakcyjnym celem, jeśli zabezpieczenia nie rozwijają się równie szybko jak technologia.
Wraz z łatwiejszym dostępem do treści AI, zaufanie wyłącznie na podstawie weryfikacji wizualnej może już nie wystarczyć.
Platformy kryptowalutowe muszą szybko się dostosować. W innym razie technologia przewyższy środki bezpieczeństwa użytkowników oraz systemów.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Ci wielcy wracają na rynki spot: Wieloryby Bitcoina nie chcą przegapić
BTC wzrósł powyżej 97 000 USD we wtorek, gdy wieloryby wróciły na rynek spot po tygodniach sprzedaży wywołanej ETF-ami. Ten ruch przywraca realność poziomu 100 000 USD do gry i pokazuje zmianę, kto napędza rynek.
Ostatnie dane on-chain i z rynku instrumentów pochodnych pokazują, że za ten rajd nie odpowiada dźwignia detaliczna. Zamiast tego wieloryby akumulują Bitcoin na rynku spot, a mniejsi inwestorzy próbują dogonić ruch przez kontrakty terminowe. To ważne, ponieważ wzrosty napędzane przez kupujących na rynku spot zazwyczaj trwają dłużej.
Wieloryby Bitcoina kupują, podczas gdy inwestorzy detaliczni korzystają z dźwigni
Wykres średniej wielkości zleceń kontraktów terminowych od CryptoQuant pokazuje wyraźny wzór. Duże zlecenia, zwykle powiązane z wielorybami i funduszami, wzrosły, gdy BTC przesuwał się z poziomu około 80 000 USD do powyżej 95 000 USD.
W tym samym czasie małe transakcje gwałtownie wzrosły na rynkach futures. To oznacza, że inwestorzy detaliczni wchodzili głównie przez dźwignię, a nie przez kupno na rynku spot.
Średnia wielkość zleceń na kontraktach terminowych Bitcoina. Źródło: CryptoQuant
Ten podział jest istotny. W poprzednich szczytach rynku detaliczni kupowali pierwsi, a wieloryby sprzedawały. Tym razem to wieloryby BTC kupują najpierw. Natomiast Detaliczni inwestorzy podążają za nimi.
Taka struktura odpowiada wczesnej fazie trendu bardziej niż późnej fazie wystrzałowej cyklu.
Kupujący na rynku spot napędzili odbicie od 84 000 USD
Kolejny wykres od CryptoQuant pokazuje, że dzienne procentowe zmiany Bitcoina przesunęły się z mocnych spadków w listopadzie do stabilnych wzrostów w styczniu.
Ta zmiana odzwierciedla realną presję zakupową, a nie wymuszone short squeeze. Gdy cena rośnie skokowo z płytkimi korektami, zwykle oznacza to, że popyt spot pochłania podaż.
Bitcoin wzrósł z około 84 400 USD do ponad 96 000 USD w tym układzie. Presja sprzedażowa dominująca w listopadzie znikła.
Cena i procentowa zmiana Bitcoina. Źródło: CryptoQuant Reset ETF utorował drogę – wieloryby Bitcoina przejmują „pałeczkę”
Na początku tego miesiąca amerykańskie ETF-y na Bitcoin spot straciły ponad 6 mld USD. Sprzedaż dotyczyła spóźnionych inwestorów, którzy weszli po szczycie w październiku i sprzedali ze stratą.
Bitcoin utrzymał się blisko kosztu ETF, około 86 000 USD. Ten poziom działał jako wsparcie. Gdy liczba umorzeń spadła, cena się ustabilizowała.
To oczyściło rynek ze słabych rąk i pozwoliło na nowe pozycje. Wieloryby zaczęły odbudowę ekspozycji na niższych poziomach ceny Bitcoina.
Bitcoin nigdy nie opuścił swojej makro hossy
Spadek z 110 000 USD do 85 000 USD nie zakończył rynku byka. To był koniec pierwszej spekulacyjnej fali.
W tej fazie z rynku zniknęła dźwignia i inwestorzy ETF zostali zmuszeni do sprzedaży. Potem nastąpiła faza re-akumulacji, gdy silne ręce kupowały przy ruchu bocznym ceny.
Teraz Bitcoin znowu wchodzi w fazę ekspansji. Wieloryby kupują, detaliści podążają za nimi powodując, że cena BTC wybija w górę, gdy wraca świeży kapitał.
Obecnie Bitcoin utrzymuje się powyżej 95 000 USD. Ten poziom ograniczał każdy rajd od początku grudnia. Przebicie sugeruje, że kontrolę odzyskali kupujący.
Jeśli wieloryby dalej będą prowadzić na rynku spot, a sprzedaż ETF pozostanie niska, droga Bitcoina do 100 000 USD stoi otworem. Nowe szczyty są możliwe, jeśli popyt utrzyma wzrost.
Na ten moment dane pokazują, że ten rajd opiera się na prawdziwym kapitale, nie kruchej dźwigni. To daje Bitcoinowi najsilniejsze fundamenty od miesięcy.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Greenland Inc.? Technologiczni miliarderzy stoją za arktyczną obsesją Trumpa
Prezydent USA Donald Trump przedstawił Grenlandię jako priorytet bezpieczeństwa narodowego w USA. Jednak pod tą retoryką kryje się bliski związek z interesami amerykańskiego sektora technologicznego.
Grenlandia ma ogromne terytorium, bogate złoża minerałów i niewielką populację. To czyni ją atrakcyjną bramą do kluczowych surowców dla zaawansowanego przemysłu. W tym kontekście perspektywa przejęcia wyspy przez USA nie dziwi. Amerykańscy miliarderzy technologiczni byli jednymi z głównych finansowych sponsorów kampanii Trumpa w 2024 roku. Takie wsparcie rzadko pozostaje bez późniejszych oczekiwań.
Dlaczego Trump ponowie interesuje się Grenlandią?
Trump po raz pierwszy mówił o Grenlandii w sierpniu 2019 roku podczas swojej pierwszej prezydentury. W wywiadzie dla dziennikarzy przyznał, że rozważa ten pomysł, określając go jako „dużą transakcję nieruchomościową”. Jednak wtedy potwierdził, że ten ruch nie będzie priorytetem.
Minęło sześć lat i lista priorytetów Trumpa się zmieniła.
Wydarzenia, które miały miejsce w ostatnich dniach, nie powinny dziwić. Podczas kampanii wyborczej Trumpa w 2024 roku Grenlandia pojawiała się wielokrotnie. Trump raz po raz określał ją jako zmarnowaną szansę.
Około miesiąc przed objęciem urzędu nazwał „posiadanie i kontrolę” Grenlandii przez USA „absolutną koniecznością”.
To skupienie na wyspie nie wzięło się znikąd. Trump nie był twórcą tej idei, ale raczej politycznym narzędziem dla istniejących już ambicji technologicznych.
Arktyczne ambicje sektora prywatnego
W ciągu ostatniej dekady grupa miliarderów technologicznych, funduszy venture i spekulacyjnych startupów po cichu budowała pozycje wokół Grenlandii.
Gdy ambicje tej grupy rosły, Trump stał się najchętniejszym narzędziem do przełożenia prywatnych żądań technologicznych na działania państwowe.
Największą atrakcją Grenlandii są złoża metali ziem rzadkich, niezbędnych dla nowoczesnych urządzeń elektronicznych. Już od pierwszej kadencji Trumpa osoby takie jak Bill Gates, Michael Bloomberg i Jeff Bezos regularnie wykazywały zainteresowanie tym obszarem.
Zgodnie z informacjami od Forbes, trzech miliarderów zainwestowało w KoBold Metals od 2019 roku, krótko po tym, jak Trump po raz pierwszy wyraził chęć nabycia Grenlandii. Inwestycje realizowali przez fundusz Breakthrough Energy, kierowany przez Gatesa.
W 2022 roku założyciel OpenAI, Sam Altman, dołączył jako inwestor przez swoją firmę Apollo Projects. Według innych doniesień spółka pozyskała także wsparcie od Marka Zuckerberga i funduszu hedgingowego Andreessen Horowitz.
Poza działalnością wydobywczą Grenlandia przyciąga także zainteresowanie jako pole testowe dla kryptonatywnych modeli zarządzania i finansowania.
Peter Thiel, długoletni sojusznik Trumpa, wsparł Praxis. Ten startup, kierowany przez CEO Drydena Browna, chce zbudować tak zwane „państwo sieciowe”.
Praxis publicznie rozważał Grenlandię jako potencjalną lokalizację i zebrał ponad 525 mln USD na rozwój nowego miasta opartego o ograniczoną regulację i tokenizację aktywów ze świata rzeczywistego. Chcą, by wyspa stała się miejscem rozwoju miast zintegrowanych z kryptowalutami.
Grenlandia znów trafiła do centrum uwagi. Przedsięwzięcia wydobywcze i eksperymentalne zmieniają pozycje, by uzyskać dostęp.
Prywatne interesy nie są już tylko na uboczu. Teraz łączą się bezpośrednio z otoczeniem rządu Trumpa.
Którzy inwestorzy mają bezpośredni wpływ na politykę?
Zbieżność interesów komercyjnych związanych z Grenlandią i otoczeniem Trumpa sięga samej administracji.
Niektóre osoby powiązane ze spółkami mogącymi skorzystać na zasobach Grenlandii dziś zajmują stanowiska umożliwiające bezpośredni wpływ na politykę USA.
Howard Lutnick, sekretarz handlu w administracji Trumpa, wcześniej kierował Cantor Fitzgerald. Powiązany z tą firmą fundusz hedgingowy wsparł Critical Metals Corp, spółkę realizującą wydobycie minerałów na Grenlandii.
Według The New Republic inwestorzy tej firmy mocno pokrywają się z inwestorami Trump Media. Wiele z tych osób zainwestowało setki mln USD w najnowszą kampanię prezydencką Trumpa.
Nominacje dyplomatyczne USA także odzwierciedlają tę konwergencję.
W zeszłym miesiącu Trump mianował Kena Howery’ego, byłego inwestora venture capital, ambasadorem USA w Danii. Howery to były dyrektor PayPal i długoletni współpracownik Petera Thiela i Elona Muska. Blisko współpracował z nimi w początkowych latach istnienia firmy.
Wraz z przesuwaniem się Grenlandii do centrum uwagi Waszyngtonu, bezpieczeństwo narodowe coraz częściej staje się publicznym wytłumaczeniem niż motywem przewodnim. Siłę napędową tworzą dziś dobrze ustawieni miliarderzy mający jasny interes komercyjny na tej wyspie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Nagle 4000 USD znów jest w zasięgu ceny ETH – wskaźniki on-chain ożywają
Po przebiciu poziomu 3300 USD, cena ETH testuje obecnie techniczny obszar, który może zadecydować, czy rynek przygotowuje się do wzrostu w kierunku 4000 USD, czy też do kolejnej korekty.
Tymczasem kluczowe wskaźniki on-chain sygnalizują odnowioną nadzieję na rok 2026, dodając wiarygodności perspektywom ruchu w kierunku 4000 USD.
Ethereum testuje kluczowy opór na poziomie 3450 USD: Znów możliwe 4000 USD
Cena Ethereum pokonała już ważną przeszkodę po przebiciu powyżej 3300 USD, ale teraz stoi przed decydującym testem, który musi odzyskać poziom 3450 USD. Według analityka Teda Pillowsa, gdy to nastąpi, ścieżka do 4000 USD może z łatwością podążyć.
“ETH przebił się powyżej poziomu 3300 USD. Ethereum musi odzyskać poziom 3450 USD i może nastąpić szybki wzrost w kierunku poziomu 4000 USD.”
Wzrost nie jest jednak gwarantowany, ponieważ odrzucenie strefy oporu wynoszącej 3450 USD może unieważnić potencjalny rajd.
Wyniki cenowe Ethereum (ETH). Źródło: TradingView
To, co odróżnia tę konfigurację od poprzednich prób, to to, co dzieje się pod powierzchnią. Podczas gdy akcja cenowa pozostaje stosunkowo ograniczona, aktywność Ethereum on-chain przyspiesza w tempie rzadko spotykanym wcześniej.
Dane udostępnione przez BMNR Bulls pokazują, że Ethereum odnotowało 393 600 nowych portfeli w ciągu jednego dnia. Stanowi to nowy rekord wszech czasów.
W ciągu ostatniego tygodnia liczba nowych portfeli wynosiła średnio około 327 000 dziennie. Dlatego liczba niepustych portfeli ETH osiągnęła rekordowy poziom. Według BMNR Bulls, wzrost ten nie jest napędzany spekulacyjną pogonią za ceną:
“To nie jest spekulacja cenowa. Jest to spowodowane niższymi opłatami po Fusace, rekordową aktywnością rozliczeniową stablecoinów i prawdziwymi użytkownikami wprowadzającymi aplikacje, płatności i DeFi”.
Wzrost sieci Ethereum i łączna liczba posiadaczy. Źródło: CryptoQuant Aktywność sieci osiąga nowe szczyty pomimo wahań ceny ETH
Ten wzrost adopcji jest wyraźnie widoczny w danych transakcyjnych. Badacz sieci Joseph Young zauważył, że tygodniowi użytkownicy dokonujący transakcji na Ethereum osiągnęli nowy rekord, z 889 300 użytkownikami aktywnie korzystającymi z sieci każdego tygodnia.
Wzrost ten przypisał dominacji Ethereum w stablecoinach, DeFi i platformach handlowych, takich jak Uniswap. Następnie dodał:
“Ethereum po Fusace skaluje się BARDZO skutecznie.”
Analityk Leon Waidmann powtórzył ten argument, zauważając, że wolumeny transakcji w całym ekosystemie Ethereum nadal rosną.
W innych miejscach analitycy techniczni, w tym Kyle Doops, podkreślają rosnącą rozbieżność między ceną a podstawami. Zwracając uwagę na rekordowe tworzenie portfeli, rosnącą liczbę transakcji i staking ETH na rekordowych poziomach, stwierdził:
“Cena była spokojna. Sieć nie.”
Według Doopsa ten rozdźwięk “warto obserwować w miarę rozwoju stycznia”.
Duzi gracze również wykonują ruchy. Dane on-chain śledzone przez Onchain Lens pokazują, że portfel wielorybów “pension-usdt.eth” niedawno zamknął lewarowaną długą pozycję ETH. Dzięki temu zapewnili sobie zysk w wysokości 4,72 mln USD.
Ogólnie rzecz biorąc, portfel wygenerował około 27 mln USD zysków z ETH, co odzwierciedla skalę kapitału aktywnie pozycjonującego się wokół niedawnego wzrostu Ethereum.
Tymczasem instytucje stają się coraz bardziej optymistyczne. Standard Chartered, cytowany przez Walter Bloomberg, stwierdził, że perspektywy Ethereum uległy poprawie i że aktywa te prawdopodobnie przewyższą Bitcoina.
Bank podkreślił wiodącą pozycję Ethereum w zakresie stablecoinów, aktywów świata rzeczywistego i DeFi, a także rosnącą przepustowość sieci i potencjalną jasność regulacyjną w USA. Według Standard Chartered prognozuje się, że Ethereum osiągnie 7500 USD w tym roku i 30 000 USD do 2029 roku.
Wraz z przyspieszeniem adopcji, aktywności i zainteresowania instytucjonalnego, test Ethereum na poziomie 3450 USD może okazać się decydujący dla krótkoterminowej akcji cenowej, a także tego, czy 4000 USD stanie się rzeczywistością w najbliższej przyszłości.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Coinbase wycofuje poparcie dla ustawy CLARITY po poprawkach senatu
Dyrektor generalny Coinbase, Brian Armstrong, powiedział we wtorek wieczorem, że firma nie może już popierać wersji ustawy o strukturze rynku krypto z Senatu USA po tym, jak ustawodawcy wprowadzili szerokie zmiany w ustawie CLARITY.
Stwierdził, że projekt komisji bankowej Senatu „rozbija kluczowe elementy struktury rynku” i stwarza zagrożenia dla tokenizowanych akcji, DeFi, stablecoinów i otwartych rynków krypto.
Ustawa CLARITY właśnie się zmieniła
Coinbase wycofał poparcie na kilka godzin przed tym, jak Senat miał przesunąć ustawę do prac w komisji.
Jednocześnie, źródła z Kapitolu przekazują niepotwierdzone doniesienia, że zaplanowane na jutro prace komisji mogą zostać odwołane po ruchu Coinbase.
Wiadomości pozostają plotkami, lecz pokazują rosnące polityczne ryzyko związane z projektem ustawy.
Armstrong wymienił cztery główne obawy w swoim oświadczeniu. De facto zakaz akcji w formie tokenów oznacza, że akcje i instrumenty finansowe oparte na blockchainie nie mogą swobodnie się obracać na infrastrukturze krypto.
Szef Coinbase uważa, że ustawa poszerza dostęp rządu do danych transakcji DeFi, wymuszając podporządkowanie zdecentralizowanych protokołów pod ustawę o tajemnicy bankowej i przepisy anty-prania pieniędzy.
Ważne jest, że najnowsze zmiany dają SEC szerszą kontrolę nad rynkami krypto. To może znów narazić branżę na problemy z ery Genslera.
Wreszcie, stwierdził, że projekt zawiera przepisy dotyczące stablecoinów i banków, które umożliwiają bankom ograniczanie konkurencji i ograniczenie nagród krypto-native.
Co się zmieniło w poprawionej wersji senatu
Komisja bankowa Senatu nie głosuje nad uchwaloną przez Izbę Reprezentantów ustawą CLARITY. Zamiast tego korzysta z pełnej poprawki zwanej „nowelizacją całkowitą”.
Ten projekt wprowadza kilka dużych zmian w tym, jak amerykańskie rynki krypto będą regulowane.
Oto proste porównanie zmian.
Oryginalna ustawa CLARITY kontra wersja Senatu
Coinbase to największa regulowana giełda krypto w Stanach Zjednoczonych i jeden z najbardziej aktywnych głosów branży polityki w Waszyngtonie.
Publiczne wycofanie poparcia sygnalizuje ustawodawcom, że projekt może już nie mieć wsparcia branży w kluczowym momencie.
To ma znaczenie, ponieważ komisje bankowe i rolnictwa Senatu potrzebują poparcia obu partii, aby ruszyć dalej z ustawą.
Co dalej z ustawą CLARITY?
Senat miał zacząć prace komisji w tym tygodniu. To moment, kiedy ustawodawcy formalnie debatują i głosują nad poprawkami.
Jednak po oświadczeniu Coinbase, niektórzy obserwatorzy polityki uważają, że liderzy mogą opóźnić lub odwołać prace komisji, by uniknąć publicznej utraty poparcia.
Na razie projekt ustawy pozostaje w zawieszeniu. Walka o to, kto kontroluje krypto, stablecoiny i DeFi w USA, wyraźnie weszła w najdelikatniejszy etap.
Obserwuj te 3 altcoiny, gdy cena Bitcoina przekracza 95 000 USD
Rynek kryptowalut mocno zyskał dziś po tym, jak wskaźnik CPI w USA pozostał stabilny w grudniu. Przez to cena Bitcoina wyraźnie przekroczyła 95 000 USD w ciągu ostatnich 24 godzin.
Obecnie BTC porusza się w okolicach 97 000 USD. Rynek altcoinów na tym korzysta i kolejne tokeny notują wzrosty wzrosty. BeInCrypto przeanalizowało 3 altcoiny, które mogą mieć przed sobą potencjalne rajdy.
3 altcoiny: Pump.fun (PUMP)
Kurs PUMP podąża bardzo blisko za Bitcoinem. Współczynnik korelacji z liderem rynku kryptowalut wynosi 0,96. Kiedy Bitcoin utrzymuje wzrostową dynamikę, altcoin zyskuje dzięki sile całego rynku. W chwili pisania tego tekst PUMP kosztuje około 0,00281 USD, co pokazuje poprawiający się krótkoterminowy sentyment.
Struktura techniczna wzmacnia bycze nastawienie. PUMP wybija się z formacji filiżanki z uchem na wykresie 12-godzinnym, co zwykle sygnalizuje kontynuację trendu. Ta konfiguracja sugeruje potencjalny wzrost o 57,7% w kierunku 0,00417 USD. Rośnie wskaźnik przepływu kapitału powyżej zera, co potwierdza aktywny napływ środków. Dlatego odzyskanie 0,00325 USD jako wsparcia potwierdziłoby wybicie.
Analiza ceny PUMP. Źródło: TradingView
Pojawia się jednak ryzyko spadku, jeśli impet osłabnie. Brak utrzymania 0,00325 USD jako wsparcia osłabiłby byczą konfigurację i wywołał presję sprzedażową. W tym przypadku PUMP mógłby spaść w okolice 0,00212 USD.
Natomiast utrata tego poziomu zanegowałaby formację filiżanki z uchem i wymazałaby ostatnie zyski.
Internet Computer (ICP)
ICP kosztuje w okolicach 3,85 USD i tworzy wyraźną odwróconą formację głowy z ramionami. To bycza formacja, która często sygnalizuje odwrócenie trendu po dłuższej słabości. Według obecnej struktury można zakładać potencjalny wzrost o 29,75%. Cel stanowi poziom 4,48 USD, jeśli utrzyma się presja zakupowa.
Po wybiciu z ostatnich 24 godzin ICP skupia się teraz na zamianie 4,00 USD w strefę wsparcia. Zabezpieczenie tego poziomu potwierdzi bycze wybicie. Wskaźniki impetu wzmacniają ten scenariusz, ponieważ altcoin zbliża się do złotego krzyża. Ten historycznie kojarzy się z nasileniem trendów wzrostowych i trwałym wzrostem ceny.
Analiza ceny ICP. Źródło: TradingView
Jeśli ICP nie utrzyma kluczowych poziomów. to dalsza akcja cenowa będzie ryzykowna. Odrzucenie w okolicach 4,00 USD może wywołać cofnięcie poniżej 3,75 USD.
Taki ruch wystawi na próbę wsparcie przy 3,45 USD. Utrata tego poziomu zaneguje byczą formację, otwierając ryzyko spadków w kierunku 3,10 USD przy zwiększonej presji sprzedażowej.
Celestia (TIA)
Celestia (TIA) jest ostatnia na naszej liści 3 altcoiny do obserwacji w trakcie wybicia Bitcoina. TIA tworzy formację filiżanki z uchem. To bycza struktura, która wskazuje na możliwość kontynuacji po wzroście ceny Bitcoina. Altcoin kosztuje około 0,60 USD i zbliża się do strefy wybicia. Dlatego ta konfiguracja przewiduje wzrost o 38,2%, co wyznacza techniczny cel w pobliżu 0,82 USD, jeśli sprzyjające warunki rynkowe się utrzymają.
Wskaźniki impetu wspierają taki scenariusz. Wskaźnik przepływu pieniędzy odbija się od poziomu neutralnego, co pokazuje nasilającą się presję zakupową. Utrzymujące się napływy mogą wypchnąć TIA powyżej 0,65 USD i 0,67 USD. Zamiana tych poziomów na wsparcie potwierdziłaby bycze wybicie i wzmocniła krótkoterminowy potencjał wzrostu.
Analiza ceny TIA. Źródło: TradingView
Jednak pojawia się ryzyko spadku, jeśli nastroje się odwrócą. Zmiana presji zakupowej na sprzedażową może ściągnąć TIA z powrotem do 0,53 USD, poziomu wcześniej testowanego jako wsparcie.
Co więcej, brak utrzymania tego poziomu zaneguje formację i narazi token na głębsze spadki. Zwiększy to ryzyko spadku w kierunku 0,48 USD.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Pojedziesz do tego kraju? Dostaniesz Bitcoinowy paszport
Salwador ponownie zaskakuje świat, a Bitcoinowy paszport staje się kolejnym krokiem w unikalnej strategii kraju. Program łączy turystykę, codzienne wydatki i ideę kryptowalut w jednym rozwiązaniu. Co ważne, Bitcoinowy paszport ma zachęcać do realnego używania Bitcoina, a nie tylko do spekulacji.
Salwador pokazuje, że adopcja kryptowalut może wykraczać poza inwestycje i stać się elementem codziennego życia.
Czym jest program Bitcoin Country i skąd pomysł
Salwador zaprezentował w tym tygodniu program paszportów „Bitcoin Country”, który rozszerza strategię bitcoinową na turystykę i handel. Program powstał jako kolejny etap po uznaniu Bitcoina za prawny środek płatniczy w 2021 roku. Władze chcą, aby Bitcoin był obecny w codziennych transakcjach, a nie tylko w nagłówkach mediów. Dlatego nacisk położono na praktyczne korzyści dla użytkowników.
Inicjatywa oferuje posiadaczom paszportu zniżki sięgające nawet 10% u wybranych sprzedawców. Zniżki obowiązują wtedy, gdy klient płaci Bitcoinem, co bezpośrednio wspiera adopcję kryptowaluty. Program ma także przyciągać turystów zainteresowanych kryptowalutami. Dzięki temu Salwador buduje swój wizerunek jako globalne centrum bitcoinowe.
Władze podkreślają, że paszport nie jest dokumentem podróży w tradycyjnym sensie. Jest to raczej markowy dokument tożsamości lub członkostwa. Ma on symbolizować przynależność do społeczności „Bitcoin Country”. Jednocześnie zapewnia realne oszczędności podczas codziennych zakupów.
Jak działa Bitcoinowy paszport w praktyce
Bitcoinowy paszport nie umożliwia przekraczania granic ani zastępowania dokumentów państwowych. Funkcjonuje jako narzędzie dostępu do lokalnych benefitów. Posiadacz korzysta ze zniżek u firm uczestniczących w programie. Warunkiem jest płatność Bitcoinem u sprzedawców akceptujących kryptowaluty.
Zniżki mogą sięgać nawet 10%, co stanowi wyraźną zachętę finansową. Program nagradza zarówno konsumentów, jak i przedsiębiorców korzystających z Bitcoina. Dzięki temu obie strony mają motywację do udziału w systemie. W efekcie adopcja kryptowaluty łączy się bezpośrednio z nawykami zakupowymi.
Na razie nie opublikowano pełnej listy firm uczestniczących w programie. Wstępne informacje wskazują na hotele, restauracje i usługi turystyczne. Są to sektory naturalnie związane z ruchem zagranicznych gości. To także branże, które już wcześniej korzystały z napływu bitcoinowych turystów.
W praktyce paszport działa jak klubowy identyfikator. Posiadacz okazuje go u sprzedawcy i otrzymuje zniżkę. Cały proces ma być prosty i zrozumiały. Dzięki temu nawet początkujący użytkownik Bitcoina poradzi sobie bez problemu.
Bitcoinowy paszport jako element tożsamości i stylu życia
Od 2021 roku Salwador testuje różne sposoby integracji Bitcoina z codziennym życiem. Początkowo skupiono się na portfelach cyfrowych i przekazach pieniężnych. Nowy program pokazuje jednak zmianę podejścia. Teraz władze stawiają na styl życia i tożsamość narodową.
Bitcoinowy paszport łączy branding kraju z realnymi korzyściami ekonomicznymi. Władze twierdzą, że to rozwiązanie symboliczne, ale także bardzo praktyczne. Obywatel i turysta otrzymują jasny sygnał, że Bitcoin jest częścią codzienności. Dzięki temu kryptowaluta przestaje być abstrakcyjną technologią.
Program wzmacnia również przekaz marketingowy Salwadoru. Kraj od lat promuje się jako miejsce przyjazne kryptowalutom. Konferencje i wydarzenia bitcoinowe przyciągały już wcześniej globalną uwagę. Paszport rozwija ten pomysł, oferując konkretne benefity finansowe.
Dla wielu osób ważne jest poczucie przynależności. Bitcoinowy paszport daje możliwość pokazania, że ktoś wspiera ideę cyfrowych finansów. Jednocześnie nie wymaga zaawansowanej wiedzy technologicznej. To prosty krok w stronę masowej adopcji.
Co oznacza program dla turystów i mieszkańców
Dla turystów zagranicznych program stanowi uporządkowany system zniżek. Odwiedzający kraj otrzymuje jasne zasady i konkretne korzyści. Jednocześnie może doświadczyć eksperymentu politycznego Salwadoru z bliska. To połączenie turystyki i finansów cyfrowych wyróżnia kraj na tle innych.
Dla mieszkańców paszport wzmacnia rolę Bitcoina poza inwestowaniem. Kryptowaluta staje się narzędziem codziennych płatności. Program pokazuje, że Bitcoin może funkcjonować w realnej gospodarce. Dzięki temu rośnie zaufanie do całego systemu.
Warto zadać pytanie, czy takie rozwiązanie faktycznie zwiększy adopcję. Odpowiedź zależy od skali uczestnictwa firm i użytkowników. Jeśli lista sprzedawców będzie rosła, program zyska na znaczeniu. Wtedy Bitcoinowy paszport stanie się realnym elementem życia.
Inne pytanie dotyczy przyszłości podobnych inicjatyw. Czy inne kraje pójdą śladem Salwadoru? Na razie to unikalny eksperyment, ale uważnie obserwowany globalnie. Sukces programu może zainspirować kolejne państwa.
Najważniejsze korzyści programu obejmują:
zniżki do 10% przy płatnościach Bitcoinem
promocję turystyki kryptowalutowej
wzmocnienie adopcji Bitcoina w handlu
budowanie narodowej tożsamości wokół innowacji
Bitcoinowy paszport łączy turystykę, handel i finanse cyfrowe w jeden spójny system. Salwador pokazuje, że kryptowaluty mogą być częścią codziennych doświadczeń. Program nie rozwiązuje wszystkich problemów adopcji, ale wyznacza nowy kierunek. To kolejny odważny krok w globalnym eksperymencie z Bitcoinem.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Bitcoin odreaguje rajd do 97 000 USD? Ten trader szykuje się na spadek
Bitcoin ponownie przyciąga uwagę inwestora, ponieważ dynamiczny rajd cenowy budzi zarówno nadzieję, jak i ostrożność. Crypto Stasiak w swoim materiale pokazuje, jak profesjonaliści przygotowują się na możliwe odreagowanie rynku. Co ważne, analiza skupia się na konkretnych poziomach, a nie emocjonalnych prognozach.
Rynek kryptowalut wchodzi w kluczowy moment decyzyjny, dlatego warto spokojnie przeanalizować scenariusze i zrozumieć logikę stojącą za ruchami ceny.
Bitcoin w centrum uwagi traderów futures
Od 13 stycznia rynek obserwuje wyraźny impuls wzrostowy, a Bitcoin zyskał blisko 7%. Cena dotarła w okolice 97 000 USD, co naturalnie wzbudziło emocje inwestora. Crypto Stasiak podkreśla jednak, że wzrost sam w sobie nie oznacza kontynuacji trendu. Zamiast tego rynek często potrzebuje odreagowania, aby zebrać płynność.
W analizie przedstawionej przez Stasiaka kluczową rolę odgrywa setup tradera o pseudonimie Elf. Jego podejście opiera się na cierpliwym oczekiwaniu, a nie gonieniu ceny. Elf obserwuje dolne granice wcześniejszej konsolidacji, czyli okolice 87 000 USD. To tam spodziewa się klasycznego liquid grabu.
“Elf czeka cierpliwie na zakończenie ruchu wzrostowego i powrót do dolnych granic konsolidacji po zebraniu płynności głównie w okolicach 87 000 USD, czyli mamy mocne wybicie, prawie 95 000 USD (obecnie 97 000 USD). No i zejście, odreagowanie Elf widzi, a może nie widzi, tylko czeka ewentualnie na strefę 87 000 USD z powrotem. W momencie, gdy zbierzemy płynność, będzie czekał na wyjście nad golden pocket, który tutaj jest i retest, przy którym będzie chciał wejść w pozycję.”
Po takim ruchu Elf planuje wejście w pozycję long na retest golden pocket. Pierwszy take profit ustawia w okolicach 89 800 USD, co odpowiada poziomowi 0.11 Fib. Docelowy zasięg ruchu wzrostowego sięga około 92 500 USD. Stop loss znajduje się pod knotem liquid grabu i jest dopasowany do zasad money managementu.
Ethereum pod presją trendu spadkowego
Ethereum również zanotował ostatnio dynamiczny ruch wzrostowy i dotarł w okolice 3300 USD. Crypto Stasiak zaznacza jednak, że ten ruch nie zmienia struktury trendu. Od sierpnia 2025 roku Ethereum pozostaje w trendzie spadkowym, który nie został jeszcze złamany. Dlatego obecne wzrosty należy traktować z ostrożnością.
Analiza przedstawiona przez tradera Kupskiego opiera się na teorii fal Elliotta. Kluczowa strefa decyzyjna znajduje się między 2620 USD a 2850 USD. To właśnie tam rynek pokaże, który scenariusz ma większe szanse realizacji. Stasiak podkreśla, że widzi te poziomy bardzo podobnie.
Pierwszy scenariusz zakłada korektę płaską w ramach wewnętrznej piątki. W takim wariancie Ethereum może zejść w okolice 2620–2800 USD. Następnie Kupski planuje wejście w longa z niewielkim ryzykiem. Pozycja ma obejmować jedynie 1% depozytu, co pokazuje ostrożne podejście.
Drugi scenariusz ma charakter bardziej niedźwiedzi. Zakłada on formację trójfalowego ABC i potencjalne shorty z rejonu 3600 USD. Celem takiego ruchu byłby nowy dołek w okolicach 2620 USD. Ostateczna decyzja zależy od reakcji ceny w kluczowej strefie.
Jak czytać te setupy jako początkujący inwestor
Crypto Stasiak jasno zaznacza, że jego materiał nie jest prognozą w stylu „tu będzie dołek, a tu szczyt”. Zamiast tego pokazuje, jak myślą profesjonalni traderzy futures. Dla początkującego inwestora to cenna lekcja czytania rynku. Najważniejsze jest zrozumienie kontekstu i zarządzania ryzykiem.
Warto zwrócić uwagę na kilka kluczowych elementów, które powtarzają się w analizach:
cierpliwe czekanie na poziomy, zamiast gonienia ceny,
precyzyjnie określony stop loss,
jasno zdefiniowane take profity,
niewielkie ryzyko względem depozytu.
Czy Bitcoin musi teraz spaść? Nie, ale rynek często odreagowuje dynamiczne wzrosty. Czy Ethereum jest skazane na dalsze spadki? Nie, jednak dopiero reakcja ceny w strefie 2620–2850 USD da jasną odpowiedź. Czy warto teraz otwierać pozycje? Zdaniem Stasiaka lepiej poczekać na potwierdzenie scenariusza.
Podsumowując, Bitcoin znajduje się w miejscu, gdzie możliwe jest zejście do 87 000 USD, a następnie ruch w stronę 89 800–92 500 USD. Ethereum stoi przed kluczowym wyborem kierunku, który rozstrzygnie się na jasno określonych poziomach. Cały materiał Crypto Stasiaka to spokojna prezentacja setupów pro traderów, a nie emocjonalna prognoza rynku. Takie podejście pomaga inwestorowi zachować chłodną głowę i myśleć strategicznie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Byczy ruch XRP: Ripple spełnia kolejny elitarny wymóg regulacyjny w Europie
Cena XRP wzrosła po doniesieniach, że Ripple uzyskało wstępną zgodę na licencję instytucji pieniądza elektronicznego (EMI) w Luksemburgu.
Ten kamień milowy regulacyjny to kolejny ważny krok dla firmy blockchain rozwijającej się w Europie.
Strategia Ripple w Europie nabiera kształtów — XRP znajduje się w centrum rozwiązań
Ripple poinformował, że luksemburski regulator finansowy, czyli Commission de Surveillance du Secteur Financier (CSSF), udzielił wstępnej „zielonej zgody” na licencję EMI. Warunkiem pozostaje jednak spełnienie pozostałych wymogów.
Po zatwierdzeniu Ripple będzie mógł oferować regulowane usługi płatnicze obejmujące stablecoiny i inne cyfrowe aktywa w całej Unii Europejskiej przez tzw. paszportyzację, wykorzystując Luksemburg jako bazę regulacyjną.
To wydarzenie stawia Luksemburg w centrum strategii Ripple na Europę. Tymczasem licencja EMI umożliwi prowadzenie działalności zgodnie z jednolitymi przepisami UE. To daje dostęp do wielu krajów członkowskich bez osobnych zgód w każdym z nich.
W sektorze objętym coraz bardziej rygorystycznym nadzorem możliwość rozwoju zgodnie z przepisami ponad granicami staje się kluczową przewagą.
Inwestorzy Ripple pozytywnie przyjęli te wiadomości. Cena XRP poszła w górę, gdy inwestorzy analizowali znaczenie rozszerzenia obecności Ripple w ramach unijnych przepisów. W momencie pisania tego tekstu XRP kosztował 2,14 USD, co oznacza wzrost o prawie 4%.
Wykres ceny XRP. Źródło: BeInCrypto
Chociaż reakcje cenowe na zmiany regulacyjne bywają różne, zgoda z Luksemburga wzmacnia optymizm. Ripple staje się jedną z najbardziej zgodnych z przepisami firm krypto działających na głównych rynkach finansowych.
Licencje w Wielkiej Brytanii i Luksemburgu sygnalizują szerszą europejską strategię regulacyjną Ripple
Postęp w Luksemburgu następuje tuż po niedawnym zwycięstwie Ripple w Wielkiej Brytanii. W zeszłym tygodniu firma potwierdziła, że jej spółka zależna Ripple Markets UK uzyskała zarówno licencję EMI, jak i rejestrację aktywów kryptograficznych od Financial Conduct Authority (FCA).
Ponadto, przejście kontroli FCA to rzadkość w branży krypto, bo większość wnioskodawców nie spełnia wymagań regulatora.
Razem te zgody z UK i Luksemburga pokazują skoordynowany wysiłek, by zintegrować działalność płatniczą Ripple z unijnym systemem finansowym.
W dodatku, firma stara się także o autoryzację jako dostawca usług dot. aktywów kryptograficznych (CASP) w ramach unijnych przepisów MiCA. Dzięki temu Ripple chce w pełni dostosować się do nowych zasad dla rynku cyfrowych aktywów w UE.
Firma podkreśliła, że unijne zgody uzupełniają globalne portfolio ponad 75 licencji regulacyjnych. W ich składzie są licencje amerykańskie oraz zezwolenia w krajach takich jak Singapur czy Dubaj.
Ripple coraz mocniej stawia na regulacje jako przewagę konkurencyjną. Szczególnie gdy banki oraz dostawcy płatności unikają współpracy z nieuregulowanymi podmiotami krypto. W oświadczeniu prezes Ripple, Monica Long, opisując zgodę Luksemburga jako część szerszych działań na rzecz modernizacji infrastruktury płatności transgranicznych, powiedziała:
„UE była jednym z pierwszych głównych regionów, które wprowadziły kompleksowe przepisy dla cyfrowych aktywów. To daje instytucjom finansowym pewność konieczną do przejścia z testów do wdrożeń komercyjnych blockchain.”
Cassie Craddock, dyrektor zarządzająca Ripple na UK i Europę, powiedziała, że podejście regulacyjne Luksemburga uczyniło to państwo centrum innowacji finansowych.
Podkreśliła również, że wstępna zgoda pozwala Ripple dostarczać zgodną z przepisami infrastrukturę blockchain klientom w całej UE.
Pozytywny sygnał dla inwestorów XRP
Jednak dla samego XRP to coś więcej niż nagłówki. Wcześniejsza analiza wykazała, że licencja Ripple w UK umożliwiła wykorzystanie XRP w płatnościach regulowanych, a nie tylko w handlu na giełdach.
Licencja EMI z Luksemburga umożliwia przeniesienie tego modelu na cały jednolity rynek UE. W konsekwencji XRP może być szerzej wykorzystywany w instytucjonalnych systemach płatniczych.
W związku z tym, trwały popyt na XRP będzie zależał przede wszystkim od realnych wolumenów płatności, a nie tylko od wieści o regulacjach.
Mimo to najnowsza zgoda działa na korzyść Ripple, czyniąc go jednym z nielicznych podmiotów krypto mogących działać na dużą skalę w coraz bardziej uregulowanej Europie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Ukryta pandemia w krypto: Oszustwa podszywające się wzrosły o 1400% w 2025 roku
Według szacunków firmy Chainalysis, oszustwa i przestępstwa związane z kryptowalutami mogły spowodować straty przekraczające 17 mld USD w 2025 roku
Firma analizująca dane blockchain podkreśliła też niepokojący trend. Oszuści coraz częściej korzystają ze schematów podszywania się pod innych, by wprowadzić w błąd nieświadomych użytkowników. Według raportu liczba oszustw tego typu wzrosła niemal o 1400% rok do roku.
Przestępczość kryptowalutowa osiąga nowe szczyty w 2025 roku – straty mogą przekroczyć 17 mld USD
Rok 2025 zapisze się jako najgorszy rok w historii przestępczości kryptowalutowej. Lawina włamań i oszustw mocno obciąża branżę. Chainalysis podała w najnowszym raporcie, że w 2025 roku oszuści odebrali co najmniej 14 mld USD bezpośrednio w blockchainie.
Firma zauważyła również, że to znaczny wzrost w porównaniu do 9,9 mld USD zgłoszonych pierwotnie w 2024 roku. Jednak późniejszy raport pokazał, że ta liczba wzrosła do 12 mld USD w wyniku ponownego oszacowania.
Ta korekta odpowiadała wcześniejszej prognozie Chainalysis na poziomie 12,4 mld USD za ten rok. Chainalysis prognozuje więc, że ostateczna suma strat za 2025 rok będzie jeszcze wyższa. W raporcie czytamy:
„Na podstawie dotychczasowych trendów, w których nasze roczne estymacje rosną średnio o 24% między okresami raportowymi, zakładamy, że liczba za 2025 rok może przekroczyć 17 mld USD, kiedy wykryjemy więcej nielegalnych adresów portfeli w nadchodzących miesiącach.”
Chainalysis zauważyła też gwałtowny wzrost średniej wartości płatności dla oszustów – z 782 USD w 2024 roku do 2764 USD w 2025 roku. Oznacza to skok rok do roku o około 253%.
Chainalysis: Oszustwa kryptowalutowe oparte na podszywaniu się rosną
Raport szczególnie wyróżnił oszustwa polegające na podszywaniu się, określając je jako „wyjątkowo niepokojący trend”. Te praktyki gwałtownie wzrosły pod względem ilości i wpływu. Schematy te polegają na podszywaniu się pod zaufane osoby, firmy lub platformy, by wyłudzić kryptowaluty albo uzyskać poufne dane do portfela. Chainalysis stwierdził:
„Techniki podszywania się zanotowały zdumiewający wzrost o 1400% rok do roku. Średnia wartość (czyli kwota) przekazywana do tych grup wzrosła o ponad 600%.”
Jednym z przykładów opisanych w raporcie była kampania phishingowa „E-ZPass”. Atakujący celowali w Amerykanów, wysyłając SMS-y podszywając się pod państwowe usługi poboru opłat drogowych.
Innym przypadkiem była podszywka pod giełdę. Oszuści udawali pracowników obsługi klienta Coinbase i ukradli niemal 16 mln USD.
Chainalysis wskazuje, że najbardziej popularne pozostają programy inwestycyjne o wysokich zyskach (HYIP) i schematy „rzezi świń” (ang. pig butchering). Jednak oszuści coraz częściej wykorzystują narzędzia AI, zaawansowane usługi phishingu SMS oraz złożone sieci prania pieniędzy, by jeszcze skuteczniej atakować ofiary. Zespół zauważył:
„Tradycyjne kategorie oszustw zacierają się, bo przestępcy łączą wiele taktyk w jednym schemacie. Wiele oszustw inwestycyjnych i schematów ‘rzezi świń’ zawiera elementy podszywania się, inżynierii społecznej, a nawet ataków technicznych lub na portfele.”
Jak sztuczna inteligencja zwiększa skuteczność i skalę oszustw kryptowalutowych?
Chainalysis przyjrzała się też coraz ważniejszej roli sztucznej inteligencji w działaniach oszustów. Według analizy firmy, grupy scamowe powiązane z usługami AI mogą działać znacząco wydajniej niż te bez takich powiązań.
Statystycznie grupa scamowa powiązana z AI generuje średnio około 3,2 mln USD na operację. Zwykłe schematy zarabiały około 719 000 USD.
Wydajność oszustw kryptowalutowych powiązanych z AI. Źródło: Chainalysis
Te operacje notowały też wyższe wyniki dzienne. Ponadto mediana dziennego przychodu wyniosła 4838 USD, wobec 518 USD dla innych oszustw. Przetwarzały także średnio znacznie więcej transakcji dziennie. Chainalysis podkreślił:
„Te dane sugerują nie tylko większą wydajność operacyjną, ale też szerszy zasięg ofiar. Wyższy wolumen transakcji wskazuje, że AI pozwala oszustom docierać i zarządzać większą liczbą ofiar jednocześnie. Jest to zgodne z obserwowaną przez nas industrializacją oszustw. Z kolei większa skala przekrętów wskazuje, że AI czyni oszustwa bardziej przekonującymi.”
Chainalysis ostrzega również, że te trendy pokazują przyszłość, w której niemal wszystkie działania scamowe będą wykorzystywać AI w pewnej formie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Nowe ATH Bitcoina wkrótce? Styczniowa prognoza Toma Lee wraca do gry
Bitcoin w końcu wykazuje kontynuację. Cena przekroczyła strefę 95 000 USD i utrzymuje się tam w momencie publikacji, wzrastając o około 3,8% w ciągu dnia i około 6,5% w ciągu ostatnich 30 dni. Ta siła zmienia ton, szczególnie kiedy brak jednoznacznej płynności rozpoczął rok wielką niewiadomą. W związku z wybiciem króla kryptowalut, cała uwaga przenosi się na odważną prognozę Toma Lee, który śmiało powiedział, że nowe ATH Bitcoina zobaczymy w styczniu 2026 roku.
Styczniowe wezwanie Toma Lee do ustanowienia nowego rekordu wszech czasów zaczyna wyglądać mniej spekulacyjnie, a bardziej technicznie. Jednak ryzyko wciąż pozostaje.
Wybicie z formacji Cup-and-Handle zbiega się z korzystną podażą on-chain – nowe ATH Bitcoina?
Bitcoin potwierdził wybicie z formacji filiżanki i uchwytu, oczyszczając opór w pobliżu 94 800 USD przy dużym wolumenie. Wolumen ten ma znaczenie, ponieważ sygnalizuje rzeczywisty popyt broniący wybicia, a nie tylko niewielką płynność pchającą cenę w górę. Zmierzony ruch z tej struktury wskazuje na poziom 106 600 USD, co czyni go pierwszym głównym celem wzrostowym.
Jednak BTC musi najpierw odzyskać psychologiczny poziom 100 000 USD (poziom 100 200 USD na wykresie), aby jakiekolwiek wyższe prognozy były warte dyskusji.
Wybicie Bitcoina z formacji filiżanki i uchwytu: TradingView
Przekroczenie tego poziomu może sprawić, że prognoza Toma Lee i nowe ATH Bittcoina na koniec stycznia wróci na właściwe tory.
Dane dotyczące podaży on-chain wzmacniają konfigurację. Najcięższe zrealizowane klastry cenowe znajdują się teraz poniżej bieżącej ceny Bitcoina, co oznacza, że większość posiadaczy kupiła niżej i siedzi na zyskach. Zmniejsza to natychmiastową presję na sprzedaż.
Główne klastry poniżej ceny rynkowej: Glassnode
To połączenie potwierdzonej byczej formacji i wspierającej podaży on-chain sugeruje, że ruch w górę nie jest tylko możliwością. Odzwierciedla to podstawowe pozycjonowanie. Chociaż do nowego ATH Bitcoina jeszcze daleko, otwiera to możliwości, które stają się bardziej realne.
Wieloryby gromadzą się, gdy dołącza handel detaliczny, ale ryzyko dźwigni pozostaje
Zachowanie posiadaczy nadal sprzyja wzrostom. Portfele posiadające od 10 000 do 100 000 BTC stale dodawały od 2 stycznia, zwiększając swoje łączne zasoby z około 2,18 miliona BTC do około 2,20 miliona BTC. Ta cicha akumulacja sygnalizuje przekonanie dużych graczy.
To, co ostatnio się zmieniło, to zachowanie detalistów. Rajd BTC z początku stycznia prawdopodobnie nie powiódł się, ponieważ handel detaliczny agresywnie sprzedawał na siłę.
Tym razem portfele detaliczne stały się dodatnie. Od 5 stycznia zasoby detaliczne (0,01-0,1 BTC) wzrosły nieznacznie, z około 273 080 BTC do 273 250 BTC. Wielkość wzrostu jest niewielka, ale kierunek ma znaczenie. Handel detaliczny nie przeszkadza już w rajdach, usuwając kluczowy wiatr z wcześniejszych ruchów. Ten ruch może okazać się zalążkiem do ustanowienia nowego ATH Bitcoina.
Handel detaliczny i wieloryby kupują: Santiment
Główne ryzyko wiąże się z pozycjonowaniem instrumentów pochodnych. Długa ekspozycja pozostaje silnie wypaczona, z dużo większym kapitałem po długiej stronie (2,69 mld) niż po krótkiej (około 320 mln). Ta 9-krotna nierównowaga stwarza zagrożenie, jeśli cena BTC spadnie poniżej strefy wybicia z formacji filiżanki.
Mapa likwidacji Bitcoina na Binance: Coinglass
Ruch poniżej 94 800 USD może wywołać długie likwidacje, potencjalnie popychając Bitcoina w kierunku niższych poziomów na 90 000 USD. Mimo to, silne zakupy spotowe w pobliżu wsparcia sugerują, że kupujący mogą wkroczyć, zanim sprzedaż oparta na dźwigni finansowej będzie mogła się w pełni zrelaksować.
Poziomy ceny Bitcoina, które decydują o tym, czy nowe ATH jest realne
Struktura Bitcoina jest jasna. Utrzymanie się powyżej przedziału 94 500 USD – 94 800 USD (w pobliżu poziomu wybicia z formacji) utrzymuje wybicie w nienaruszonym stanie i chroni byczą konfigurację. Psychologiczny poziom 100 200 USD znajduje się bezpośrednio przed nami (omówiony wcześniej). Jednak ważniejszym celem technicznym pozostaje poziom 106 600 USD, projekcja kubka i uchwytu. To pierwszy kluczowy cel.
Jeśli cena BTC zdoła pokonać ten poziom i zaabsorbować podaż powyżej 112 000 USD (najsilniejsza krótkoterminowa strefa podaży), rynek wejdzie w strefę o ograniczonym historycznym oporze.
Jeden główny klaster: Glassnode
W tym miejscu przyspieszenie powyżej poprzedniego ATH Bitcoina w pobliżu 126 200 USD staje się realistyczne, a nie teoretyczne.
Wykres dzienny i analiza ceny Bitcoina: TradingView
Bitcoin nie potrzebuje idealnego środowiska, aby poruszać się wyżej. Musi tylko utrzymać swoje wybicie i nadal przyciągać popyt spot. Jeśli tak się stanie, styczniowa prognoza Toma Lee odnośnie nowego ATH Bitcoina przestanie wyglądać odważnie i zacznie wyglądać jak naturalny wynik obecnej struktury rynku.
Powyżej obecnych poziomów, najbardziej znacząca kieszeń podaży pojawia się powyżej 112 000 USD. Poza tą strefą zrealizowana podaż gwałtownie spada. Jeśli impet przeniesie Bitcoina przez poziom 106 600 USD, a później 112 000 USD, ścieżka w kierunku wcześniejszych szczytów stanie się strukturalnie czystsza.
Z drugiej strony, utrata poziomu 94 500 USD może osłabić strukturę, a spadek poniżej 91 600 USD może ponownie przyciągnąć niedźwiedzi sentyment.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Ożywienie rynku kryptowalut przyspieszyło po tym, jak dane o inflacji w USA okazały się stabilne. Grudniowy CPI wzrósł o 2,7% rok do roku, co wpisuje się w oczekiwania. Ponadto analitycy spodziewają się, że inflacja wciąż będzie się schładzać. To zmniejszyło presję na szybkie cięcie stóp procentowych i poprawiło nastroje na rynkach ryzyka. Niektóre krypto wieloryby to zauważyły i już podjęły swoje decyzje.
Mimo to ruchy wielorybów są ostrożne, a nie euforyczne. Zamiast gonić wzrosty, krypto wieloryby zwiększyły ekspozycję na trzy tokeny, śledząc kluczowe poziomy techniczne. To wskazuje na przygotowanie, a nie ślepe podejmowanie ryzyka.
Krypto wieloryby kupują Dogecoin (DOGE)
Dogecoin znów zaczyna przyciągać wieloryby, gdy rynek idzie w górę. W ciągu ostatnich 24 godzin DOGE zyskał ok. 5,9%, powiększając 30-dniowy wzrost do około 7,6%. Ten ruch jest umiarkowany, ale pojawia się w technicznie ważnym momencie.
Dane on-chain pokazują, że krypto wieloryby, które mają od 10 mln do 100 mln DOGE, powiększyły swoją ekspozycję podczas tego wzrostu. W ostatnim dniu, ta grupa zwiększyła swoje zasoby z 17,60 mld DOGE do 17,76 mld DOGE, czyli dodała 160 mln tokenów, co dało około 23,5 mln USD akumulacji.
Krypto wieloryby Dogecoin: Santiment
Wykres pokazuje, dlaczego krypto wieloryby działają właśnie teraz. Na interwale dziennym Dogecoin właśnie odzyskał zarówno 20-dniową, jak i 50-dniową wykładniczą średnią kroczącą (EMA). Średnie EMA biorą pod uwagę ostatnie ceny i często sygnalizują wczesną zmianę trendu.
To ustawienie jest ważne, gdyż ostatni raz DOGE najpierw odzyskał 20-dniową EMA, a następnie 50-dniową EMA w tej samej sekwencji na początku lipca. Potem nastąpił wzrost o ok. 73%. Wtedy pojawiło się także bycze przecięcie – 20-EMA przecięła 50-EMA od dołu.
Aktualnie 20-dniowa EMA zbliża się do 50-dniowej EMA, co może utworzyć kolejne bycze przecięcie.
W najbliższym czasie wieloryby prawdopodobnie obserwują poziom 0,154 USD, czyli tylko 4,6% powyżej obecnej ceny. Jeśli cena wybije ten obszar, 100-dniowa i 200-dniowa EMA mogą zadziałać jako opór. Przebicie tych poziomów oznaczałoby zmianę trendu, a nie tylko krótkotrwały wzrost, i może sprawić, że DOGE odzyska nawet 0,209 USD.
Analiza ceny DOGE: TradingView
Jeśli DOGE straci linie 20-dniowej i 50-dniowej EMA, osłabi to scenariusz wzrostowy i może otworzyć drogę do poziomu 0,115 USD.
Chainlink (LINK)
LINK kolejny dzień z rzędu notuje napływy wielorybów. Choć zasoby lekko spadły między 12 a 13 stycznia, ostatni wzrost rynku przyciągnął świeże zainteresowanie. Chainlink (LINK) rośnie o prawie 6% w ciągu ostatnich 24 godzin, a cena testuje obecnie ważny technicznie obszar oporu po kontrolowanej korekcie.
Dane on-chain pokazują, że krypto wieloryby po cichu wracają. W ciągu dnia zasoby wielorybów wzrosły z 503,20 mln LINK do 503,42 mln LINK, co oznacza akumulację około 220 000 LINK. Po bieżącej cenie to około 3,1 mln USD świeżych zakupów. Wielkość jest mniejsza niż w agresywnych fazach skupowania dołków, ale moment jest znaczący.
Krypto wieloryby Chainlink: Santiment
Wykres obrazuje, dlaczego wieloryby mogą się tu pozycjonować. Na początku stycznia LINK skorygował po pojawieniu się ostrzeżenia o wyhamowaniu impetu. Między 9 grudnia a 6 stycznia cena utworzyła niższy szczyt, podczas gdy wskaźnik siły względnej (RSI) utworzył wyższy szczyt. RSI mierzy impet, porównując ostatnie zyski z ostatnimi stratami. Ta rozbieżność sygnalizowała słabnący impet i wsparła korektę.
Teraz ta korekta wygląda konstruktywnie, a nie spadkowo. Ruch ceny podczas spadku utworzył uchwyt w strukturze kubkowo-uchwytowej. Teraz LINK naciska na obszar linii szyi.
Aby potwierdzić to ustawienie, LINK musi zamknąć dzień powyżej 14,10 USD. Następnie musi utrzymać siłę powyżej 15,04 USD. Jeśli to się uda, projekcja tej formacji wskazuje na poziom 17,62 USD – około 25% wyżej niż obecnie. To potencjalne wybicie prawdopodobnie tłumaczy, czemu krypto wieloryby wracają mimo ostatnich wzrostów.
Analiza ceny LINK: TradingView
Jeśli kurs spadnie poniżej 12,97 USD, scenariusz się osłabi. Przebicie poniżej 11,73 USD całkowicie go unieważni.
Krypto wieloryby kupują Uniswap (UNI)
Uniswap przyciąga ostrożną akumulację przez krypto wielorybów, gdy cena zbliża się do ważnego technicznie poziomu. UNI zyskał około 5,5% w ciągu ostatnich 24 godzin. Jednak ruchy wielorybów wskazują na ostrożny zakład, a nie agresywny pościg.
Od 13 stycznia wieloryby zwiększyły swoje zasoby UNI z 549,37 mln do 549,57 mln tokenów, czyli o 200 000 UNI. Przy obecnych cenach odpowiada to akumulacji wartej około 1,1 mln USD.
Wieloryby UNI: Santiment
Wykres pokazuje powściągliwość. Uniswap znajduje się tuż poniżej swojej 20-dniowej wykładniczej średniej kroczącej (EMA).
Historycznie odzyskanie 20-dniowej ema przez UNI miało znaczenie:
8 listopada jej odzyskanie spowodowało wzrost o 76%.
20 grudnia przełożyło się na ruch o 24%.
3 stycznia chwilowe odbicie dało 13% wzrostu.
Wieloryby zdają się pozycjonować wcześnie, ale czekają na potwierdzenie. Dzienne zamknięcie powyżej 20-dniowej EMA, a następnie ruch w kierunku 50-dniowej EMA, wzmocni byczy scenariusz. Powyżej tego poziomu ważne opory pojawiają się przy 5,98 USD, potem 6,57 USD, a przy sprzyjającym rynku możliwy jest test 8,13 USD.
Analiza ceny Uniswap: TradingView
Jeśli ruch powyżej ema się nie uda, ryzyko spadków pozostaje. Spadek poniżej 5,28 USD osłabi układ i może otworzyć drogę do 4,74 USD w krótkim terminie.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Te 3 czynniki mogą spowodować odbicie rynku kryptowalut w 2026 roku
Według market makera Wintermute płynność rynku kryptowalut stała się nierówna w 2025 roku. Kapitał inwestorów skoncentrował się wokół kilku tokenów, podczas gdy większość rynku ma trudności z przyciągnięciem zainteresowania. Czy coś może spowodować odbicie rynku kryptowalut?
Gdy rynek kryptowalut odchodzi od cyklicznych wzorców z przeszłości, firma wskazała 3 czynniki, które mogą przygotować grunt pod szerokie ożywienie rynku w 2026 roku.
Słaba płynność na rynku kryptowalut w 2025 roku
W przeglądzie rynku OTC aktywów cyfrowych za 2025 rok Wintermute zauważył, że ten rok wystawił na próbę wiele utrwalonych założeń na rynku kryptowalut. Pokazał także szerszą zmianę w tym, jak działa płynność w całym sektorze.
Typowo na rynku krypto kapitał przepływał cyklicznie. Zaczynał się od Bitcoin jako głównego punktu wejścia płynności. Następnie przechodził do Ethereum, gdy dynamika Bitcoina słabła.
Kapitał trafiał potem do dużych altcoinów, a następnie do mniejszych altcoinów w miarę wzrostu apetytu na ryzyko. Jednak w 2025 roku ten schemat się nie powtórzył.
Firma maklerska zauważyła, że w 2025 roku aktywność handlowa skupiała się głównie na Bitcoin i Ethereum oraz kilku dużych tokenach. Przez to płynność stała się skoncentrowana na największych aktywach, zamiast być rozproszona po całym rynku:
“Kapitał już nie rozprzestrzenia się szeroko po rynku. Zamiast tego płynność stała się bardziej skoncentrowana i nierówno rozdzielona, co napędza większą rozbieżność w zwrotach i aktywności.”
Zmieniająca się dynamika płynności w 2025 roku. Źródło: Wintermute
Zgodnie z raportem ta zmiana wynikała z pojawienia się funduszy ETF i skarbców aktywów cyfrowych (DAT). Dotąd głównymi punktami wejścia dla kapitału były stablecoiny i bezpośrednie inwestycje:
“Jednak ETF-y i DAT-y strukturalnie zmieniły sposób, w jaki płynność trafia do ekosystemu. Ich mandaty się rozszerzają i stopniowo dopuszczają ekspozycję poza BTC i ETH, głównie na inne duże tokeny. Dzieje się to jednak stopniowo, więc korzyści dla rynku altcoinów pojawią się dopiero z czasem.”
W rezultacie szerokość rynku się skurczyła, a różnice w zyskach narastały. To sugeruje bardziej celowe umieszczanie kapitału, a nie szeroko zakrojone rotacje rynkowe. Widzimy to po zachowaniu rynku altcoinów i memecoinów.
Raport podkreślił, że okresy wzrostowe na rynku altcoinów skróciły się znacząco względem poprzednich lat. Lata 2022-2024 przynosiły zwykle wzrosty trwające 45-60 dni.
W 2025 roku długość tych ruchów znacząco spadła. Mediana utrzymywania się trendu skurczyła się do około 20 dni. Stało się tak mimo pojawienia się nowych trendów, jak launchpady memecoinów, perpetual DEX-y czy narracja x402.
“Te narracje wywoływały krótkie fale aktywności, ale nie stały się trwałymi, szeroko rynkowymi wzrostami. To efekt zmiennych warunków makro, zmęczenia rynkowego po zeszłorocznych wzrostach i zbyt niskiej płynności altcoinów, by rozwijać narracje poza początkową fazę. Takie wzrosty altcoinów wyglądały raczej na taktyczne zagrania niż trendy o wysokim przekonaniu.”
Wintermute zwrócił także uwagę na zachowanie memecoinów w 2025 roku. Raport wskazał, że łączna kapitalizacja tego segmentu znacząco spadła po pierwszym kwartale. Nie udało się odzyskać kluczowych poziomów wsparcia. Choć obserwowano krótkie wzrosty aktywności, nie były one w stanie odwrócić ogólnej tendencji spadkowej.
Raport wymienił krótkotrwałe epizody zmienności, takie jak rywalizacja launchpadów dla memecoinów typu Pump.fun i LetsBonk w lipcu, jako przykłady lokalnego zainteresowania, które nie przerodziło się w trwałe odbicie rynku.
Odbicie rynku kryptowalut: 3 scenariusze na 2026 roku
Wintermute podkreślił, że odwrócenie tendencji z 2025 roku będzie wymagało co najmniej jednego z trzech katalizatorów:
Szersza ekspozycja instytucjonalna: Większość nowej płynności trafia na rynek przez ETF-y i cyfrowe skarbce, ale nadal koncentruje się w wąskim gronie aktywów. Szerokie ożywienie wymaga “poszerzenia uniwersum inwestycyjnego”.
Odnowiona siła głównych aktywów: Silny wzrost Bitcoin lub Ethereum może wywołać efekt bogactwa. Nadal nie wiadomo, w jakim stopniu kapitał przeniesie się na szerszy rynek.
Ponowny napływ inwestorów detalicznych: Przesunięcie uwagi detalu z akcji z powrotem na rynek krypto może wygenerować nowe napływy. Wintermute ocenia jednak ten scenariusz jako mniej prawdopodobny.
Raport podkreśla, że sytuacja w 2026 roku zależy od tego, czy któryś z tych katalizatorów okaże się wystarczająco silny, by poszerzyć płynność poza duże aktywa.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Boomerzy nie handlują Bitcoinem — oni go zamrażają
Era Bitcoin ETF-ów (funduszy giełdowych) coraz bardziej charakteryzuje się długoterminowym kapitałem. Dlatego boomerzy wolą spokojnie czekać, zamiast podejmować szybkie spekulacje lub ryzykować codziennym obrotem.
Gdy aktywa netto amerykańskich ETF Bitcoin zbliżają się do 120 mld USD, analitycy zauważają, że skład posiadaczy i ich zachowania zmieniają cicho dynamikę podaży i popytu Bitcoin. Rezultaty tego mogą nie pojawić się na wykresach jeszcze przez wiele miesięcy.
Łączna wartość aktywów netto funduszy ETF na Bitcoina przekracza 120 mld USD
Dane z platformy badawczej SoSoValue pokazują, że łączne aktywa netto spot ETF Bitcoin wyniosły 123 mld USD na dzień 14 stycznia, po napływie 753 mln USD. Ostatni raz napływy do ETF były tak wysokie 7 października 2025 roku, co oznacza trzy miesięczny rekord.
To również oznacza duży wzrost po 117 mln USD napływów z poniedziałku. To sugeruje rosnący apetyt inwestorów instytucjonalnych.
Napływy do ETF Bitcoin. Źródło: SoSoValue
Analityk ETF z Bloomberg Eric Balchunas twierdzi, że ostatnie napływy do ETF wskazują na strukturalną zmianę podejścia inwestorów. Szczególnie dotyczy to starszych graczy (boomerzy):
„To odpowiada za dużą atrakcyjność tych aktywów. Boomerzy to nie są turyści. To mądre podejście moim zdaniem. Jeśli kupujesz BTC, dane pokazują, że warto trzymać co najmniej cztery lata, jakby nałożony przez siebie okres blokady.”
To podejście jest ważne, bo kwestionuje przekonanie, że napływy do Bitcoin ETF oznaczają krótkoterminowe i spekulacyjne ruchy.
Coraz większą część popytu generują inwestorzy traktujący Bitcoina jako strategiczną alokację. To czyni kryptowalutę bardziej podobną do złota i srebra niż do zmiennych spółek technologicznych.
Nowe dane z ankiety Bitwise i VettaFi potwierdzają to podejście. Według CIO Bitwise Matta Hougana, 99% doradców finansowych, którzy zainwestowali w krypto w 2025 roku, planuje utrzymać lub zwiększyć ekspozycję w 2026 roku.
Dane z najnowszej, 8. corocznej ankiety Bitwise/VettaFi dotyczącej nastawienia doradców finansowych do aktywów krypto wskazują, że przekonanie doradców rośnie, nawet po dynamicznym wzroście Bitcoina.
Dlaczego Bitcoin jeszcze nie wszedł w paraboliczne wzrosty?
Utrzymujący się popyt już widać w danych on-chain. Od momentu uruchomienia amerykańskich spot ETF Bitcoin w styczniu 2024 roku fundusze kupiły już ponad 100% nowo wydobytych BTC.
Innymi słowy, sam popyt ETF przekroczył przyrostową, nową podaż. Mimo to ceny nie wystrzeliły w górę. Hougan twierdzi, że to niezrozumiałe zjawisko. Porównuje to bezpośrednio do kilkuletniej hossy złota, która zakończyła się w 2025 roku. Wskazuje na to, jak zakupy złota przez banki centralne podwoiły się po 2022 roku, ale potrzebowały kilku lat, by w pełni wpłynąć na ceny:
„Cena Bitcoin pójdzie mocno w górę, jeśli popyt ETF utrzyma się przez dłuższy czas.”
Złoto wzrosło zaledwie o 2% w 2022 roku, później o 13% w 2023 i 27% w 2024, zanim wystrzeliło o 65% w 2025 roku. Hougan argumentuje, że na początku chętni sprzedawcy zaspokajali popyt:
„Przez pierwsze lata popyt ze strony banków centralnych zaspokajali chętni do sprzedaży swojego złota. Ale w końcu sprzedającym skończyła się amunicja. Gdy popyt nie słabł, ceny wystrzeliły.”
Przedstawiciel Bitwise uważa, że Bitcoin ETF idą tą samą drogą. ETF od debiutu kupują więcej niż wynosi nowa podaż, a długoterminowi posiadacze i wcześni gracze byli do tej pory gotowi oddawać swoje monety na taki popyt.
To utrzymuje wzrost cen w ryzach mimo bezprecedensowych instytucjonalnych napływów.
Ryzyko – lub szansa, w zależności od punktu widzenia – leży w tym, co się stanie, jeśli ta podaż od sprzedających wygaśnie.
Inwestorzy ETF (boomerzy) coraz bardziej zachowują się jak zamknięci w swoim kapitale posiadacze, a nie jak traderzy. Analitycy twierdzą, że Bitcoin może przygotowywać się do asymetrycznego ruchu, gdzie lata akumulacji zamienią się nagle w brak podaży.
Jeśli historia się powtórzy, realny wpływ popularności ETF-ów Bitcoina jeszcze nie widać, lecz gdy nadejdzie, może pojawić się nagle.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Krypto na YouTubie umiera? “Wyświetlenia najniższe od 5 lat”
Rynek krypto przeżywa jeden z najtrudniejszych momentów ostatnich lat, a dane z YouTube tylko to potwierdzają. Piotr Ostapowicz pokazuje, że zainteresowanie treściami o krypto spadło do poziomów niewidzianych od pięciu lat. Dla jednych to sygnał dna sentymentu, a dla innych ostrzeżenie przed dalszą bessą.
Sytuacja wygląda spokojnie na wykresach, jednak pod powierzchnią narasta niepewność i zmęczenie inwestorów.
Załamanie sentymentu i krypto na YouTubie
Piotr Ostapowicz zwraca uwagę na kluczowy wskaźnik nastrojów, czyli wyświetlenia największych kanałów krypto na YouTubie. Według niego zainteresowanie spadło do poziomu pięcioletniego minimum. To oznacza brak ciekawości rynku wśród inwestorów detalicznych. Taki stan zwykle pojawia się bardzo późno w cyklu.
“Jeżeli chodzi o sentyment mierzony w wyświetleniach na youtubach, na największych kanałach kryptowalutowych na świecie, mamy pięcioletnie all time low. Tak nisko z zainteresowaniem wokół rynku krypto nie byliśmy już naprawdę bardzo dawno temu.”
Ten cytat dobrze oddaje skalę zjawiska i jego znaczenie.Ostapowicz porównuje obecne dane do października 2022 roku, gdy Bitcoin kosztował około 15 000 USD. Obecnie sentyment jest jeszcze gorszy niż wtedy. To sugeruje emocjonalne dno, a nie początek bessy.
Dlaczego to ważne dla początkujących inwestorów? Ponieważ brak zainteresowania zwykle oznacza brak FOMO i nowych uczestników rynku. Gdy ludzie odwracają się od krypto, często kończy się presja sprzedażowa. Jednak Piotr podkreśla, że historia nie zawsze się powtarza w identyczny sposób.
Cykl Bitcoina i pytanie o zmianę reguł gry
W swoim materiale polski influencer analizuje klasyczny czteroletni cykl Bitcoina oparty na halvingach. Historycznie pierwszy rok był akumulacyjny, drugi wzrostowy, trzeci spadkowy, a czwarty bessowy. Tym razem schemat uległ zaburzeniu. Rok 2025 zakończył się czerwoną świecą roczną.
Część rynku mówi o spiralnej śmierci BTC. Inni widzą początek supercyklu i zmianę zasad gry. Piotr zaznacza, że krótkoterminowe prognozy są bardzo zawodne. Największe kryzysy, jak covid czy 11 września, zawsze były nieprzewidywalne.
W długim terminie liczy się jednak kierunek przepływu kapitału. Obecnie pieniądz płynie do aktywów uznawanych za bezpieczne. Złoto osiąga 4 600 USD za uncję, a srebro rośnie dziewiąty miesiąc z rzędu. S&P 500 notuje trzecie ATH, podczas gdy krypto pozostaje w tyle.
Czy to oznacza koniec hossy? Piotr nie daje jednoznacznej odpowiedzi. Zamiast tego zachęca do obserwowania danych makro i zachowania płynności. To podejście szczególnie ważne dla mniej doświadczonych inwestorów.
Bitcoin, altcoiny i kluczowe dane on-chain
Jak potwierdza Piotr Ostapowicz – altcoiny nie przeżyły prawdziwej hossy w tym cyklu. Większość projektów nadal tkwi w bessie. Wzrosty były jedynie technicznymi odbiciami po długich spadkach. Bitcoin radzi sobie relatywnie najlepiej, co potwierdza jego dominację.
Cena BTC wróciła powyżej 92 000 USD, co jest istotnym poziomem technicznym. Średnia cena zakupu inwestorów długoterminowych wynosi około 92 600 USD. Bitcoin walczy z tym poziomem jak z oporem. Historycznie zejście poniżej tej linii zapowiadało bessę.
Tym razem sytuacja wygląda inaczej. Inwestorzy długoterminowi nadal są na plusie. Średnia siedmiodniowa rentowności pozostaje dodatnia. Brakuje klasycznej kapitulacji, która zwykle kończy bessę.
Dodatkowo stablecoiny pozostają w konsolidacji na poziomie około 307 mld USD. To sugeruje, że kapitał nie opuszcza rynku. Globalna płynność rośnie, chociaż BTC chwilowo jej nie śledzi. Historycznie takie rozjazdy kończyły się nadgonieniem ceny.
Fundamenty, adopcja i pytania inwestorów
Pomimo słabej ceny fundamenty rynku wyglądają coraz lepiej. Tokenizacja aktywów rośnie bardzo szybko. Na blockchain trafiają akcje, obligacje, nieruchomości i treasuries. Stablecoiny na Ethereum wzrosły o 50% rok do roku.
Aave zwiększyło TVL z 20 mld USD do zakresu 36–45 mld USD w rok. Transakcje na Ethereum biją historyczne rekordy. SEC usuwa krypto z listy zagrożeń. Morgan Stanley planuje ETF na ETH, a Korea Południowa znosi 9-letni zakaz zakupów BTC przez korporacje.
Co z ETF-ami? Przepływy na ETF-ach BTC są mieszane, a na ETH lekko dodatnie. MicroStrategy dokupiła BTC najwięcej od lipca 2025 roku, choć tempo akumulacji spada. To pokazuje ostrożny optymizm dużych graczy.
W tym miejscu pojawiają się naturalne pytania. Czy to już okazja inwestycyjna? Czy krypto wróci do wzrostów w 2026 roku? Piotr odpowiada spokojnie i bez emocji.
Jego podejście obejmuje kilka elementów:
budowę koszyka stablecoinów
czekanie na ewentualną kapitulację
stopniowe DCA przy potwierdzeniu trendu
W długim terminie Piotr widzi potencjał w L1, takich jak Ethereum, Solana i BNB. Tokenizacja i stablecoiny według niego zdefiniują kolejną fazę rynku. Krótki termin pozostaje jednak niepewny przez geopolitykę i politykę monetarną.
Podsumowując, sentyment znajduje się na historycznym dnie, ale to nie gwarantuje natychmiastowego odbicia. Rynek krypto pozostaje nieprzewidywalny, dlatego kluczowe jest zarządzanie ryzykiem i cierpliwość.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
Historyczna zależność Bitcoina od M2 zawiodła – co teraz napisze jego cenę?
Od połowy 2025 roku Bitcoin pokazuje oznaki oderwania od wzrostu globalnej podaży pieniądza M2. Do 2026 roku to zjawisko staje się jeszcze bardziej widoczne.
Historyczna korelacja między tymi dwoma czynnikami stanowiła dawniej podstawę wielu byczych prognoz. Teraz analitycy mocno się dzielą w interpretacji tego zjawiska na 2026 rok.
Analitycy podzieleni w sprawie relacji między Bitcoinem a globalną M2.
Styczniowy raport Fidelity Digital Assets wciąż wierzy w pozytywną korelację między podażą M2 a ceną Bitcoina.
Fidelity podkreśla, że zwyżki Bitcoina zwykle zbiegają się z przyspieszeniem wzrostu M2. BTC, przez swoją rzadkość, silniej absorbuje nadmiar kapitału niż inne aktywa. W raporcie Fidelty czytamy:
„Ponieważ na całym świecie rozpoczął się nowy cykl luzowania monetarnego, a Fed zakończył program QT, prawdopodobne jest, że tendencja wzrostowa utrzyma się w 2026 roku. To pozytywny katalizator dla ceny Bitcoina.”
Globalny M2 i roczna zmiana ceny Bitcoina. Źródło: Fidelity Digital Assets
Analitycy popierający ten pogląd twierdzą, że złoto i srebro w ostatnim czasie pochłonęły popyt na ochronę przed inflacją. Twierdzą też, że nowe drukowanie pieniędzy w wielu krajach silnie napędza Bitcoina.
Analityk MartyParty idzie o krok dalej. Porównuje cenę Bitcoina do podaży M2 z opóźnieniem 50 dni. Przewiduje, że ten tydzień może być przełomowy, gdy cena Bitcoina odbije się i dogoni wzrost podaży pieniądza. Analityk przewidział:
„Bitcoin kontra globalna płynność – opóźnienie 50 dni. M2 sygnalizuje odbicie ceny właśnie tutaj — 12 stycznia.”
Globalna M2 i cena BTC. Źródło: MartyParty
Jednak wykres z raportu Fidelity pokazuje, że roczny wzrost Bitcoina i globalny roczny M2 utraciły korelację w ostatnich 12 miesiącach. Rozbieżność jeszcze wzrosła na początku 2026 roku. BTC notuje ujemne tempo wzrostu rok do roku, podczas gdy globalna roczna M2 rośnie o ponad 10%. Taka sytuacja budzi sceptycyzm innych analityków.
Podzielne uwagi na temat Bitcoina i M2
W tym kontekście obserwacje Mister Crypto pokazują, że okresy, gdy cena Bitcoina odrywa się od wzrostu M2, zwykle oznaczają szczyt rynku. Po nich często następuje rynek niedźwiedzia trwający od dwóch do czterech lat.
Globalna M2 i cena BTC. Źródło: Mister Crypto
Tymczasem analityk Charles Edwards całkiem inaczej wyjaśnia to zjawisko. Twierdzi, że 2025 rok był momentem, w którym zagrożenie, że komputer kwantowy złamie zabezpieczenia Bitcoina, stało się realne. Oderwanie od M2 odzwierciedla te ryzyka. Edwards wytłumaczył:
„To pierwszy raz, kiedy Bitcoin oderwał się od podaży pieniądza i globalnych przepływów płynności. Dlaczego? W 2025 roku po raz pierwszy Bitcoin wszedł w Quantum Event Horizon. Okres do pojawienia się niezerowego prawdopodobieństwa złamania kryptografii Bitcoina przez komputer kwantowy jest teraz krótszy niż czas potrzebny na unowocześnienie Bitcoina. Kapitał pozycjonuje się, aby uwzględnić to ryzyko.”
Podsumowując, rozłam wśród analityków pokazuje coraz większą złożoność rynku Bitcoina. Strona bycza kieruje się tradycyjnymi modelami historycznymi wspartymi obniżkami stóp Fed i dodrukiem pieniędzy. Strona niedźwiedzia skupia się na bezprecedensowych ryzykach technologicznych.
Tymczasem król kryptowalut wchodzi teraz w 2026 rok z dodatkowymi zagrożeniami. Obejmują one ryzyka związane z yen carry trade i możliwością trzeciej wojny światowej, bo warunki gospodarcze i geopolityczne na świecie są coraz trudniejsze.
Te ryzyka nie muszą oznaczać końca Bitcoina. Mogą też stworzyć szanse dla wielu inwestorów. Ci inwestorzy nadal wierzą, że bez względu na zmiany na świecie BTC pozostanie długoterminowym magazynem wartości, co udowadnia przez ponad 15 lat swojej historii.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
FOMO na Monero: Cena XMR zbliża się do 700 USD, lecz możliwa korekta
Monero wciąż przyciąga uwagę mediów, ponieważ wzrost ceny tej kryptowaluty skupionej na prywatności przenosi ją na nieznane terytorium. Cena XMR ustanowiła nowy rekord wszech czasów (ATH) na poziomie 690 USD podczas gwałtownego wzrostu wczoraj, wydłużając historyczną passę.
Jednak pojawiają się sygnały przegrzania, ponieważ wzrost napędzany impetem przyspiesza szybciej niż fundamenty.
Rośnie FOMO na Monero
Uwaga inwestorów wokół Monero gwałtownie wzrosła. Dane Santiment pokazują, że szum społecznościowy dla XMR osiągnął wyjątkowo wysoki poziom. Większość tego entuzjazmu wynika z obawy przed przegapieniem okazji.
Jednak historycznie wysoka aktywność społecznościowa często poprzedzała lokalne szczyty. Gdy ekscytacja wyprzedza rzeczywisty popyt, często następuje odwrócenie trendu.
FOMO na Monero i aktywność społecznościowa. Źródło: Santiment
Prywatność pozostaje cechą wyróżniającą Monero i odróżnia ją w czasach rosnącego nadzoru regulacyjnego na rynkach kryptowalut. W rozmowie z BeInCrypto Vikrant Sharma, założyciel i CEO Cake Wallet, podkreślił, że ostatnie ruchy cenowe wskazują, iż rynki zaczynają postrzegać prywatność jako rzadką i strategiczną cechę finansową:
“Monero rośnie, bo oferuje coś, czego większość kryptoaktywów nie zapewnia: domyślną, nieodwołalną prywatność finansową w świecie coraz szybciej zmierzającym ku totalnej inwigilacji. Gdy rządy rozwijają wytyczne AML, KYC i monitoring on-chain, technologia Monero przechodzi prawdziwy test. Regulacje i usuwanie z giełd ograniczyły spekulacyjny dostęp, ale wzmocniły przekonanie wśród użytkowników, którzy naprawdę potrzebują środków odpornych na cenzurę.”
Dodatkowo do ostrożności skłania fakt, że FOMO na Monero nie nadąża za wzrostem ceny. Słabsze zaangażowanie deweloperów budzi obawy o długoterminową trwałość. Kiedy spekulacje przyspieszają szybciej niż rozwój ekosystemu, rynek często koryguje się, aby dostosować oczekiwania.
Pojawiają się oznaki przegrzewania ceny XMR
Wskaźnik przepływów pieniężnych wszedł stanowczo w strefę wykupienia. To pierwszy taki odczyt od września 2025 roku. MFI mierzy presję kupna i sprzedaży przez analizę ceny i wolumenu, wskazując, kiedy akumulacja osiąga najwyższy poziom.
W poprzednich cyklach wykupiony MFI pokrywał się z fazami realizacji zysków. Chociaż Monero uniknęło gwałtownego spadku cztery miesiące temu, obecna sytuacja jest inna. Ceny osiągają rekordowe poziomy, co zwiększa motywację do realizowania zysków.
Zachowania związane z realizacją zysków nasilają się wokół poziomów psychologicznych. Ponieważ Monero handluje na rekordowych poziomach, nawet niewielka sprzedaż może znacząco wzmocnić zmienność spadkową. Utrzymanie dalszych zwyżek wymaga powściągliwości ze strony długoterminowych posiadaczy.
Czy cena XMR wytrzyma czy nadchodzą spadki?
Monero handluje obecnie w pobliżu 666 USD po ustanowieniu nowego rekordu wszech czasów na poziomie 690 USD. Rajd zatrzymał się tuż przed psychologiczną barierą 700 USD. Przebicie tego poziomu może być teraz coraz trudniejsze.
Techniczne i sentymentowe wskaźniki sugerują rosnące ryzyko korekty. Odwrócenie trendu mogłoby przerwać serię historycznych maksimów, sprowadzając XMR w okolice 600 USD. Głębsza korekta może zepchnąć kurs nawet do 560 USD, jeśli realizacja zysków nasili się na rynkach spot.
Analiza ceny Monero. Źródło: TradingView
Możliwy jest też scenariusz byczy. Jeśli presja zakupowa się utrzyma, a posiadacze wstrzymają się ze sprzedażą, Monero może zdecydowanie przebić 700 USD. Dalszy impet otworzy drogę do 750 USD. Taki ruch zaneguje scenariusz spadkowy i przedłuży fazę wybicia.
Aby zapoznać się z najnowszą analizą rynku kryptowalut od BeInCrypto, kliknij tutaj.
سجّل الدخول لاستكشاف المزيد من المُحتوى
استكشف أحدث أخبار العملات الرقمية
⚡️ كُن جزءًا من أحدث النقاشات في مجال العملات الرقمية